
Prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Ten ruch natychmiast wywołał polityczną burzę, bo rząd przekonywał, że nowe przepisy miały pomóc sfinansować mechanizm obniżający ceny paliw na stacjach. Premier Donald Tusk ocenił, że prezydent zablokował rozwiązanie, które pozwalało opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych i przeznaczyć te środki na program tańszego paliwa. W swoim wpisie zasugerował, że kierowcy powinni zapamiętać tę decyzję przy dystrybutorach.
„Szokująca decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. Zablokował ustawę, która pozwalała opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych, dzięki czemu można było sfinansować tańsze paliwa na naszych stacjach (program CPN). Pamiętajcie o tym przy dystrybutorach” – napisał w sobotę Tusk na platformie X. Prezydent Nawrocki skierował ustawę do TK
Powodem decyzji prezydenta mają być wątpliwości konstytucyjne. Chodzi o zasadę, zgodnie z którą prawo nie powinno działać wstecz. W ocenie Karola Nawrockiego właśnie taki problem pojawia się w ustawie dotyczącej nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej oznacza, że przepisy nie wejdą w życie, dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta. W praktyce konflikt o paliwa przeniósł się więc z poziomu politycznego sporu na poziom prawny.
Ostra odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego
Na słowa premiera szybko odpowiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Jego zdaniem rząd próbuje przekonać opinię publiczną, że nałożenie nowego podatku na sektor paliwowy doprowadziłoby do spadku cen na stacjach.
Szefernaker przekonywał, że realnym sposobem na obniżenie cen byłoby raczej zmniejszenie VAT-u i akcyzy, a nie dokładanie nowych obciążeń. Według niego decyzja prezydenta miała uchronić Polaków przed rozwiązaniami, które mogłyby przełożyć się na rekordowo drogie paliwo.
Rząd mówi o 4 mld zł na paliwo, które właśnie przepadły
Sprawę skomentował także minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Według niego skierowanie ustawy do TK zablokowało 4 mld zł dla budżetu państwa, które miały zostać przeznaczone na pakiet chroniący przed wysokimi cenami paliw. Minister ocenił, że prezydent stanął po stronie koncernów paliwowych, a nie kierowców. Dodał też, że zablokowanie ustawy uderza w finanse publiczne i utrudnia wprowadzenie rozwiązań osłonowych.nawrock
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.