Maciej Trąbski
Jayden Adams, południowoafrykański piłkarz, zmarł w lipcu 2026 roku w wieku 25 lat, wstrząsając światem futbolu.
Tuż przed meczem z Czechami, dnia poprzedniego, zmarła jego babcia Marianna, a Adams zdecydował się zagrać mimo żałoby, prowadząc drużynę do remisu.
Adams był pierwszym zawodnikiem z Stellenbosch Academy, który dotarł do południowoafrykańskiej Premier Soccer League.
Po tragicznych stratach kolegów z akademii, zadedykował zdobyty medal CAF Champions League pamięci Oshwina Andriesa.
Wspomnienia kolegów z drużyny ukazują go jako serce zespołu i osobę o dużym duchu.
Południowoafrykański piłkarz Jayden Adams odszedł w lipcu 2026 r. w wieku 25 lat. Przyczyna śmierci nie została oficjalnie ujawniona. Jego odejście wstrząsnęło światem futbolu, a międzynarodowe upamiętnienie pokazało, jak wielkim szacunkiem darzyła go piłkarska społeczność.
Posłuchaj artykułu
Jayden Adams gra mimo żałoby po babci
Śmierć kolegów z akademii Andriesa i Gaffoora
Ronwen Williams wspomina Adamsa
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.