
W ostatnich dniach do hiszpańskiej eksklawy Ceuta dotarło blisko 60 tysięcy migrantów z Maroka. Sytuacja ta wywołała gwałtowną reakcję włoskiej premier Giorgii Meloni, która publicznie skrytykowała premiera Hiszpanii Pedro Sancheza za sposób zarządzania kryzysem. Włoska szefowa rządu zdecydowała się nawet na zawieszenie Układu z Schengen z Hiszpanią, wprowadzając kontrole graniczne.
Takie posunięcie to nie tylko wyraz niezadowolenia z działań Madrytu, ale także jasny sygnał dla wyborców we Włoszech, że Meloni zamierza twardo bronić interesów swojego kraju na forum europejskim.
Migracja – temat numer jeden przed wyborami
Kwestia migracji staje się kluczowym tematem w rozpoczynającej się kampanii wyborczej we Włoszech.
Głównym przeciwnikiem Meloni jest generał Roberto Vannacci, lider partii Futuro Nazionale, który opowiada się za masowymi deportacjami .
Gazeta podkreśla, że Meloni planuje również wykorzystać najbliższe spotkanie ministrów spraw wewnętrznych państw UE, by zdobyć poparcie dla tworzenia ośrodków przyjęcia migrantów poza granicami Unii. Włoska premier już wcześniej próbowała realizować taki program we współpracy z Albanią, jednak przedsięwzięcie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów , zwłaszcza w zestawieniu z nakładami finansowymi i zaangażowaniem politycznym włożonym w jego realizację.
Co się działo w 2023 roku?
„Le Monde” przypomina jednak rok 2023, kiedy to Meloni musiała zmierzyć się z podobnym kryzysem, gdy w krótkim czasie na włoską Lampedusę przybyło około 10 tysięcy migrantów z Tunezji. Był to czas napięć dyplomatycznych między Tunisem a Rzymem.
Wówczas Meloni, która objęła władzę zaledwie rok wcześniej, musiała zmierzyć się z pierwszym tak znaczącym kryzysem i presją koalicyjnych partnerów. Gazeta przypomina, że zwróciła się ona wtedy z prośbą o wsparcie do Unii Europejskiej, które z czasem uzyskała.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.