
Zarówno w Rumunii, jak i innych krajach ( między innymi na Węgrzech ) poziom wody w Dunaju jest alarmująco niski.
Z danych rumuńskiego Narodowego Instytutu Hydrologii wynika, że przepływ Dunaju w rejonie wsi Bazias w najbliższych dniach spadnie do 1400 metrów sześciennych na sekundę, co odpowiada historycznemu minimum odnotowanemu w 1985 roku .
Warto przy okazji zaznaczyć, że wieloletnia średnia wynosi 3900 metrów sześciennych na sekundę .
Wyłączony reaktor i zakup prądu od Ukrainy
W ubiegłym tygodniu niski poziom wody w Dunaju doprowadził do wyłączenia jednego z dwóch reaktorów w elektrowni jądrowej w Cernavodzie na wschodzie kraju . Każdy z nich ma moc 706 MW, a cała siłownia zapewnia około 20 procent energii elektrycznej zużywanej w kraju.
Nuclearelectrica, jedyny w Rumunii producent energii jądrowej, zarządzający obiektem w Cernavodzie oraz zakładem paliwa jądrowego w Pitesti, zaznaczył, że sytuacja zagraża stabilności rumuńskiej sieci energetycznej .
Z tego powodu firma zdecydowała się na zakup energii elektrycznej z... Ukrainy. „Importowana energia zostanie wykorzystana do pokrycia deficytu spowodowanego wyłączeniem bloku nr 1 elektrowni jądrowej w Cernavodzie, a tym samym do ograniczenia wpływu tego niedoboru na rumuński rynek energii” - podano we wpisie na Facebooku.
Media przypominają, że w marcu, po prawie czteromiesięcznej przerwie, Ukraina wznowiła eksport energii elektrycznej . Co istotne, dostawy są dozwolone tylko w przypadku nadwyżek w ukraińskim systemie elektroenergetycznym. W maju władze w Kijowie zwiększyły eksport prądu prawie trzykrotnie.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.