1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dramat na balkonie! Mężczyzna leżał wśród nieczystości

    Dramat na balkonie! Mężczyzna leżał wśród nieczystości

    RAK0RAK0przeszczepów
    439 odsłon
    Dramat na balkonie! Mężczyzna leżał wśród nieczystości

    Dramat rozegrał się za drzwiami jednego z mieszkań na Pomorzu. Wycieńczony mężczyzna leżał na balkonie w pozycji embrionalnej wśród nieczystości, pokryty muchami. Walczył o każdy oddech. Sytuacja została opanowana tylko dzięki szybkiej reakcji świadka, który natychmiast powiadomił służby o widoku, który zastał. Gdy na miejsce dotarli strażnicy miejscy, wiedzieli, że liczy się każda minuta. Szczegóły poniżej.

    Autor: Straż Miejska w Gdańsku/ Materiały prasowe Leżał na balkonie wśród much i nieczystości. Każda minuta mogła zdecydować o jego życiu

    W środę, 29 lipca, służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na balkonie jednego z bloków przy ul. Rzeczypospolitej. Gdy na miejsce jako pierwsi dotarli strażnicy miejscy, zastali widok, którego długo nie zapomną!

    Mężczyzna leżał zwinięty w pozycji embrionalnej na otwartym balkonie. Był otoczony nieczystościami, a po jego ciele chodziły muchy. Trząsł się z wycieńczenia, z trudem oddychał i nie miał siły samodzielnie się poruszyć. Mimo dramatycznego stanu był przytomny i odpowiadał na pytania funkcjonariuszy. Liczyła się każda sekunda.

    • Strażnicy natychmiast wezwali pomoc medyczną. Do przyjazdu ratowników nie odstępowali mężczyzny ani na krok. Podali mu wodę, przenieśli go w zacienione miejsce i przez cały czas monitorowali jego stan zdrowia, starając się zapewnić mu choć odrobinę komfortu i poczucia bezpieczeństwa – informuje Marta Kurowska ze Straży Miejskiej w Gdańsku. Pomoc przyszła w samą porę. Służby apelują do mieszkańców

    Jako pierwszy na miejsce dotarł ratownik medyczny na motocyklu. Po zbadaniu mężczyzny od razu wezwał zespół pogotowia ratunkowego. Jego stan był bardzo ciężki i wymagał natychmiastowej pomocy. Chwilę później mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.

    • Ta interwencja przypomina, że czasem za ścianą sąsiedniego mieszkania rozgrywa się ludzki dramat, którego nikt nie dostrzega. Dziękujemy osobie zgłaszającej za czujność i reakcję. To właśnie dzięki takiej postawie potrzebna pomoc dotarła na czas. Nie bądźmy obojętni na los drugiego człowieka. Czasem jeden telefon może stać się dla kogoś szansą na życie - dodaje Marta Kurowska ze Straży Miejskiej w Gdańsku.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.