Dwa wypadki miały miejsce w sobotę, a trzeci w niedzielę. Do tego ostatniego doszło na 11. odcinku specjalnym o nazwie Hażlach we wsi Zamarskie. Z trasy wypadli członkowie załogi nr 71: kierowca Piotr Piesko i pilot Mateusz Kacprzak.
Samochód załogi spłonął doszczętnieŹródło zdjęcia: Michał Fielek Dodał, że ciężej ranny kierowca trafił do szpitala w Cieszynie, ponieważ bardzo istotny był czas, a karetka była w stanie dojechać tam w niecałe dziesięć minut. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego dolatywał aż z Krakowa - ten z Katowic był zadysponowany do innego zdarzenia.
Śmigłowiec przetransportował pilota rajdówki do Ochojca. Lekarz zawodów wskazał, że mężczyzna miał tzw. uraz wielomiejscowy, m.in. oparzenia.
W niedzielę także lądował śmigłowiec LPRŹródło zdjęcia: Michał Fielek
Automobilklub Biecki, z którym związana jest załoga, poinformował na Facebooku, że stan ich zawodników "jest stabilny".
Dwa wypadki na Rajdzie Polski. Przerwane odcinki specjalne
Konieczne operacje
W Górnośląskim Centrum Medycznym na katowickim Ochojcu znajduje się jeszcze jeden zawodnik, który został tam przetransportowany w sobotę po wypadku w Jastrzębiu-Zdroju. Według naszych informacji, to kierowca załogi nr 43. Lista zawodników wskazuje, że jest nim Marcel Neullinger.
Wypadek na trasie w Jastrzębiu-ZdrojuŹródło: Daniel Szymura
Pilot załogi trafił do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju. Według listy zawodników jest nim Jurgen Heigl. Jak wskazywał nam Wojciech Brachaczek stan pilota był lepszy niż kierowcy, choć oboje w momencie transportu do szpitali byli w "stanie średnio-ciężkim".
Wypadek w Jastrzębiu-ZdrojuŹródło zdjęcia: Daniel Szymura/Rallypl Zawodnik myśli już o powolnym powrocie za kierownicę
W sobotę doszło jeszcze do wypadku na Odcinku Specjalnym Ochaby w Wiślicy. Ranni zostali członkowie załogi numer 9: Dominik Stritesky i Ondrej Krajca.
Dominik Stritesky w swoich mediach społecznościowych napisał, że powrót do zdrowa zajmie mu dłuższy czas i ma nadzieję, że wróci do rajdów.
Rajd Polski - wypadek w OchabachŹródło zdjęcia: Piotr Ilnitskyi/Rallypl "Każdy z wypadków zostanie szczegółowo przeanalizowany"
Zapytaliśmy organizatora o to, czy analizowano już poważne wypadki na trasie rajdu. Przekazano nam, że spełniono "wszystkie wymagania bezpieczeństwa określone przez Międzynarodową Federację Samochodową". Jak dodano w przesłanej nam wiadomości, w wielu obszarach miały być zastosowane rozwiązania, które są "wykraczające ponad wymagane standardy".
Tegoroczna edycja rajdu odbywała się na drogach województwa śląskiego. Na podium stanęli kolejno: Teemu Suninen i Antti Haapala, Jakub Matulka i Daniel Dymurski, Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.