Rzecznik dyscypliny PiS Karol Karski stwierdził, że rozłamowcy z Rozwoju Plus "wybrali złą drogę", gdyż "projekt chyba nie zakończy się najlepiej". - Ja patrzę na to ze smutkiem po prostu. Ludzie, którzy mogli jeszcze wiele dobrego zrobić, odchodzą, ich lider zaczyna walczyć z Prawem i Sprawiedliwością - mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski.
W programie "Tłit" rzecznik dyscypliny Karol Karski, który ma przeprowadzić rozmowy z posłami PiS, którzy nie złożyli oświadczeń o wystąpieniu ze stowarzyszeń, mówił o tym, jak będzie wyglądała jego praca.
Rzecznik dyscypliny podkreślił, że sprawa jest ciężka, gdyż przyjaźni się z wieloma buntownikami.
Zapewnił, że tego typu postępowania "zazwyczaj nie mają charakteru chęci rozstawiania". Stwierdził, że np. w przypadku dawnej sprawy Krzysztofa Szczuckiego chodziło o "zasygnalizowanie członkowi Prawa i Sprawiedliwości, że zrobił coś nie tak".
Dodał, że Szczucki obecnie "znalazł się na drodze do rozłamu". - Mogę tylko żałować, że wybrał złą drogę, tym bardziej że widać, że ten projekt chyba nie zakończy się najlepiej - mówił.
"Sondaże nie są najlepsze"
Stwierdził, że sondaże Rozwoju Plus "nie są najlepsze". - Jeśli dzisiaj w porywach ma się w jakimś sondażu sondażowni, która prognozowała mijankę Karola Nawrockiego i posła Mentzena, do ostatnich chwil trzymała się, że z wielką górką wygrywa Rafał Trzaskowski, ma się 7 proc. i to w trakcie wakacji, kiedy żadne sondaże generalnie nie są bardzo wartościowe, to też różowo nie jest - mówił.
Dziennikarz Wirtualnej Polski i Money.pl, zajmujący się tematami politycznymi i gospodarczymi. Prowadzący poranny program "Tłit”.
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.