
Około 700 tys. mieszkańców terenów przyfrontowych w Ukrainie jest uzależnionych od dostaw żywności organizowanych przez Światowy Program Żywnościowy ONZ (WFP). Rosyjskie ataki sprawiły, że w wielu miejscowościach sklepy przestały działać, a konwoje humanitarne poruszają się przez strefę zagrożenia, w której niemal nie mogą się zatrzymywać. O sytuacji informuje Politico.
X/WFP Jak podaje Politico, rosyjskie drony operują dziś nawet 50 kilometrów od linii frontu . Jeszcze niedawno strefa największego zagrożenia obejmowała od 10 do 15 kilometrów.
Pełniący obowiązki dyrektora wykonawczego WFP Carl Skau przekazał, że podczas jednej z wizyt w obwodzie donieckim w ciągu jednego dnia odnotowano około 1,4 tys. incydentów z udziałem dronów .
Konwoje z pomocą zatrzymują się tylko na chwilę, aby mieszkańcy mogli odebrać paczki z żywnością . Dłuższy postój oznaczałby zbyt duże ryzyko ataku.
700 tys. mieszkańców Ukrainy korzysta z pomocy WFP
Według Światowego Programu Żywnościowego około 700 tys. osób mieszkających w pobliżu linii frontu jest uzależnionych od pomocy humanitarnej. W wielu miejscowościach sklepy już nie działają, a tam, gdzie są otwarte, wielu mieszkańców nie stać na zakupy lub nie ma dostępu do swoich pieniędzy.
Mimo trwającej wojny Ukraina pozostaje jednym z największych producentów żywności na świecie. Problemem nie jest jej brak, lecz bezpieczne dostarczenie do najbardziej zagrożonych regionów.
Ataki na konwoje WFP w Ukrainie. Coraz więcej incydentów
WFP poinformował, że w pierwszych miesiącach 2026 roku odnotował tyle samo ataków i niebezpiecznych incydentów dotyczących swoich konwojów, ile przez cały 2025 rok.
Dwa tygodnie temu rosyjski dron uderzył w jeden z pojazdów organizacji. W maju pocisk trafił także w główny magazyn WFP w Dnieprze, mimo że budynek był wyraźnie oznaczony jako obiekt humanitarny.
Według danych ONZ czerwiec był najbardziej tragicznym miesiącem dla ukraińskich cywilów od kwietnia 2022 roku. Zginęły co najmniej 293 osoby, a 1990 zostało rannych.
Malejące finansowanie zmusiło WFP do ograniczenia skali pomocy. Liczba osób objętych wsparciem spadła z ponad miliona do 700 tys., a w najbliższych miesiącach może zmniejszyć się do 600 tys.
Organizacja szacuje, że do października potrzebuje jeszcze 234 mln dolarów, aby utrzymać obecny poziom pomocy dla mieszkańców Ukrainy.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.