1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Kulisy spotkania Kaczyński-Morawiecki na Nowogrodzkiej. Mamy nowe szczegóły

    Kulisy spotkania Kaczyński-Morawiecki na Nowogrodzkiej. Mamy nowe szczegóły

    RAK0RAK0przeszczepów
    1495 odsłon
    Kulisy spotkania Kaczyński-Morawiecki na Nowogrodzkiej. Mamy nowe szczegóły

    Mateusz Morawiecki nie podpisał podczas spotkania z Jarosławem Kaczyńskim oświadczenia - tzw. lojalki - o pozostaniu w Prawie i Sprawiedliwości - dowiaduje się Wirtualna Polska. W rozmowach uczestniczył też poseł Jacek Sasin.

    Niedawno zakończyło się kilkugodzinne spotkanie byłego premiera Mateusza Morawieckiego z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim . W rozmowie brał również udział poseł Jacek Sasin, lider frakcji antymorawieckiej w PiS. Przybył na Nowogrodzką tuż przed godz. 12.

    • To była zagrywka bez ustaleń - przekonują w rozmowie z WP współpracownicy byłego szefa rządu i wiceprezesa PiS. - To kuriozalna sytuacja - komentuje inny polityk z frakcji Morawieckiego.

    Miał dostać tylko mandat. Może trafić do więzienia na 3 lata

    Podczas rozmowy były premier nie podpisał oświadczenia - tzw. lojalki - o pozostaniu w Prawie i Sprawiedliwości. Nie zgodził się też na rozwiązanie stowarzyszenia "Rozwój Plus" - twierdzą źródła Wirtualnej Polski.

    • Posłowie, którzy przystąpili do "Rozwoju Plus", mają jeszcze szansę się wycofać. Z częścią z nich planowane są spotkania na Nowogrodzkiej. Niektórzy dostali pilne wezwanie - dowiadujemy się od jednego ze źródeł.

    Jak słyszymy, Kaczyński przedstawił Morawieckiemu kilka wariantów kompromisu, ale wszystko poprzedzał warunkiem: trzeba podpisać oświadczenie. Morawiecki konsekwentnie odmawiał.

    Z kolei przeciwnicy byłego premiera suflują nieoficjalnie, że Morawiecki podczas spotkania z prezesem miał zasugerować złożenie rezygnacji Kaczyńskiego z funkcji prezesa. Ludzie Morawieckiego nie potwierdzają takiej sytuacji. Jedna i druga strona sporu wysyła w tej sprawie sprzeczne komunikaty, co jest elementem wewnętrznej rozgrywki .

    Wymowne milczenie po spotkaniu?

    Były premier opuścił siedzibę PiS przy ulicy Nowogrodzkiej bez słowa komentarza. Spotkanie z prezesem przedłużyło się i trwało ok. trzech godzin. Zakończyło się ok. godz. 15.

    • Pewnie są teraz gdzieś w okolicy powstania listopadowego, za jakiś czas dojadą do pierwszej wojny, a potem Solidarności - ironizował jeden z polityków PiS, nawiązując do gawędziarskiego stylu prezesa w trakcie spotkania.

    Rzecznik PiS Rafał Bochenek wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że "rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej" . Przypomniał, że "czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia".

    Ale politycy ze stowarzyszenia Morawieckiego nie zamierzają składać tych oświadczeń.

    "Warunki zaporowe"

    Jeszcze przed spotkaniem żadna ze stron nie robiła sobie wielkich nadziei na porozumienie. - Jak miałbym obstawiać, to oni wyjdą, czyli zrezygnują z członkostwa w partii - mówił nam polityk z frakcji Sasina. Choć używa słowa "wyjdą", to formalnie politycy zostaną usunięci decyzją Komitetu Politycznego PiS.

    Także polityk z frakcji Morawieckiego był sceptyczny: - Zostały postawione takie warunki zaporowe, że trudno mi sobie wyobrazić, żeby można było wyjść z tej sytuacji z twarzą dla obu stron. I w tej chwili żeby stracić twarz nie może sobie pozwolić ani prezes, ani Morawiecki.

    Sytuacja "przymusowa" i dla Kaczyńskiego, i Morawieckiego

    Jak słyszymy, gdyby ustąpił prezes, musiałby zrezygnować z kawałka swojej władzy. - Prezes już raz postawił ultimatum, z którego się wycofał i z którego nic nie wyszło, więc teraz, gdyby drugi raz też zrejterował, to wytłumaczyłby to tylko najwierniejszym, ale dla reszty byłoby to przedmiotem kpin. A w polityce nie ma nic tak groźnego jak kpina i obśmianie - tłumaczy nam polityk PiS.

    • Zaufanie zwykłych posłów do niego rozpadłoby się jak domek z kart. Bo jak to - to on ich prowadzi na barykadę, pierwszy ze sztandarem, a jak już są na tej barykadzie, to nagle jest w tył zwrot, a oni zostają z ręką w nocniku? Dla niego byłoby to zamknięcie możliwości prowadzenia samodzielnej polityki na lata. Nikt by go poważnie nie traktował - dodaje.

    Do tego dochodzą argumenty, jakie słychać z obu stron: że ewentualne porozumienie będzie tylko zawieszeniem broni, a nie pokojem. Bo to kolejny kryzys wokół stowarzyszenia Morawieckiego, a już w kwietniu prezes PiS chciał jego wygaszenia.

    Jak podkreślają nasi rozmówcy, spodziewali się, że nawet jeśli dojdzie do ugody, to będzie ona tymczasowa.

    Od współpracownika prezesa PiS słyszymy z kolei, że skoro nie było woli złożenia oświadczeń ze strony polityków Morawieckiego, to nie ma mowy o żadnej ofercie.

    Jednocześnie nasz rozmówca nie wie, dlaczego w spotkaniu brał udział Sasin. - To jakiś pomysł prezesa - mówi. A druga strona obecność Sasina podsumowuje w ten sposób: - Taka to była wola dogadania.

    Klub PiS ma być dzisiaj otwarty do północy, tak by można było jeszcze złożyć oświadczenia. Kaczyński - jak twierdzą jego współpracownicy - spodziewa się, że część posłów z "Rozwoju Plus" złoży "lojalki" i pozostanie w PiS. Da im nawet szansę w późniejszym terminie. - Wszystko po to, by upokorzyć Mateusza. Wszyscy w PiS będą czekać na odejścia z "R+". I będą zapewnienia, że nie stanie się im krzywda - słyszymy.

    Newsy, wywiady, śledztwa i reportaże w Twojej skrzynce co tydzień - zawsze za darmo.

    Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.

    Dziennikarz Wirtualnej Polski specjalizujący się w tematyce ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej oraz w tematach politycznych.

    Koordynatorka zespołu wydawców, wydawczyni w redakcji WP Wiadomości od 2021 roku. Wcześniej przez kilka lat związana z Interią. Uwielbia włóczyć się po świecie, ale tylko na Śląsku czuje się jak w domu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.