
Blackout w Gruzji
W Gruzji wszczęto dochodzenie w sprawie w sprawie masowych przerw w dostawie prądu.
W wyniku awarii bez prądu pozostały m.in. Tbilisi, Batumi, Kutaisi, Kobuleti i Telawi . W stolicy kraju wstrzymano ruch pociągów i metra , a wyłączenie stacji pomp pozbawiło części miasta dostępu do wody .
W opublikowanym dziś oświadczeniu Służba Bezpieczeństwa przekazała, że postępowanie prowadzone jest na podstawie art. 318 Kodeksu karnego, dotyczącego „zakłócania normalnego funkcjonowania przedsiębiorstwa państwowego lub innych ważnych obiektów albo ich uszkadzania lub niszczenia w celu zagrożenia interesom państwowym Gruzji”.
Jak poinformował operator państwowego systemu przesyłu energii elektrycznej Georgian State Electrosystem, cytowany przez turecką agencję Anadolu, do pierwszej awarii doszło w nocy z piątku na sobotę o godz. 00.10 czasu lokalnego, czyli 22.10 w Polsce. Kolejna przerwa w dostawach energii nastąpiła w sobotę około godz. 8.00 czasu lokalnego - około godz. 6.00 w Polsce. Zasilanie zostało w pełni przywrócone po ponad dwóch godzinach. Władze Gruzji podejrzewają, że awarie mogły być wynikiem sabotażu .
Nie przegap
Najważniejsze Fakty
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.