Komitet Polityczny PiS ma we wtorek zatwierdzić wykluczenie z partii ponad 30 parlamentarzystów ze stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego . Bezpośrednią przyczyną jest niezłożenie przez nich w terminie oświadczeń o lojalności wobec partii. Termin ultimatum minął w zeszły czwartek i był wymierzony przede wszystkim we frakcję byłego premiera.
Jednak nałożenie przez kierownictwo PiS wymagania o złożeniu lojalki - jak nazywali dokument ludzie Morawieckiego - przyniosło też niespodziewane konsekwencje. Jak podaje Wirtualna Polska, oświadczeń nie złożyli dwaj europosłowie PiS, Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik .
Kamiński i Wąsik nie złożyli lojalki. "Pytanie, co z nimi zrobić"
Informację tę potwierdziły WP źródła zbliżone do Nowogrodzkiej. Jeden z rozmówców przyznał, że jest to dla partii "zaskoczenie", ale też kłopot. Komitet Polityczny ma bowiem "stwierdzić wygaśnięcie członkostwa w PiS ludzi Morawieckiego", tymczasem pojawia się pytanie, "co zrobić w ich przypadku" - powiedział portalowi.
Jakie były powody decyzji byłego koordynatora służb specjalnych i jego zastępcy? Według stronnika Morawieckiego nie chodzi tu o chęć dołączenia do Rozwoju Plus. - Oni się wkurzyli, że ktoś każe im jakieś lojalki podpisywać - powiedział nieoficjalnie. Jak dodał w rozmowie z WP, "takich parlamentarzystów, którzy denerwują się na to, co się dzieje, jest cała masa".
Zwróciliśmy się do Wąsika i Kamińskiego w celu potwierdzenia tych informacji. Czekamy na odpowiedź.
Między nimi toczyła się wojna. "Intryganci", "pluskwy" i "eksmitowany" weteran
Rafał Lorek wystąpił z Rozwoju Plus
Posiedzenie Komitetu Politycznego PiS się o godz. 17. Zapraszamy do TVN24 i TVN24+ na wydanie specjalne.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.