W Prawie i Sprawiedliwości nie cichną echa odejścia Mateusza Morawieckiego z partii i narastającego konfliktu wewnątrz środowiska dawnej Zjednoczonej Prawicy. Po ostrych słowach, jakie pod adresem byłego premiera padły w TV Republika z ust Jacka Kurskiego, głos zabrał były minister kultury i wicepremier Piotr Gliński.
Choć w swoim wpisie w mediach społecznościowych Piotr Gliński nie wymienił nikogo z nazwiska, jego komentarz został odebrany jako apel o opamiętanie i zakończenie publicznych sporów, które od kilku dni dominują przekaz związany z PiS.
DLA CIEBIEŻużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Kołodziej, Paluch i Piskorz
"Jest tyle nieszczęść, bólu, cierpienia, zła na świecie, i w Polsce... I w związku z tym tyle pracy do zrobienia, i tyle wysiłku do podjęcia, żeby zrozumieć drugiego człowieka, rozróżnić dobro od zła... A widzimy głównie latające w powietrzu cepy i kompletnie nieodpowiedzialne przekazy medialne... Koleżanki i koledzy, a także drogie media, idźcie się pomodlić i nie wracajcie dopóki nie otrzeźwiejecie..." - napisał Piotr Gliński. Kłótnie po rozłamie w PiS. Gliński proponuje modlitwę
Wpis byłego wicepremiera pojawił się w momencie, gdy polityczne emocje wokół Mateusza Morawieckiego sięgają zenitu. Były szef rządu rozstał się z Prawem i Sprawiedliwością, a jego decyzja wywołała lawinę komentarzy zarówno wśród polityków partii, jak i sprzyjających jej publicystów.
Jednym z najgłośniejszych głosów była wypowiedź Jacka Kurskiego na antenie TV Republika. Były prezes TVP w niezwykle ostrych słowach skrytykował Morawieckiego, zarzucając mu działania na szkodę środowiska prawicy.
Apel o zakończenie wojny
Na tym tle wpis Piotra Glińskiego wyraźnie odbiega od dominującego tonu. Były minister nie wdaje się w ocenę konkretnych osób ani wydarzeń. Zamiast tego zwraca uwagę na poziom debaty publicznej, krytykując zarówno uczestników politycznego konfliktu, jak i media relacjonujące wewnętrzne spory.
Szczególnie mocno wybrzmiewają słowa o "latających w powietrzu cepach" oraz "kompletnie nieodpowiedzialnych przekazach medialnych". Na zakończenie Gliński zaapelował do polityków i przedstawicieli mediów, aby "poszli się pomodlić" i nie wracali do publicznej dyskusji, dopóki - jak napisał - "nie otrzeźwieją".
Kolejny sygnał napięć w obozie prawicy
Komentarz Piotra Glińskiego wpisuje się w serię reakcji polityków związanych z PiS po rozłamie wywołanym odejściem Mateusza Morawieckiego. O ile część działaczy otwarcie krytykuje byłego premiera, inni starają się tonować emocje i apelują o zakończenie publicznych wzajemnych oskarżeń.
Wpis byłego ministra pokazuje, że nawet wśród polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością narasta przekonanie, iż eskalacja konfliktu może negatywnie wpłynąć na cały obóz prawicy, odciągając uwagę od bieżących problemów i politycznych wyzwań.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.