
Mateusz Morawiecki wyraził zaskoczenie obecnością Jacka Sasina na prywatnym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim, do którego miał iść w cztery oczy. Morawiecki sugerował, że niektóre osoby zajmują się intrygami, a nie ciężk
– Byłem trochę zdziwiony, bo szedłem na rozmowę w cztery oczy, a zobaczyłem tam Jacka Sasina, który nie wiem, jaką rolę odgrywa, ale mam wrażenie, że są osoby, które bardzo ciężko pracują, takie, które naprawdę oddają pot, krew i łzy naszej ojczyźnie kochanej, ale są i takie, które zajmują się przede wszystkim intrygami i są w tym dobre – powiedział Mateusz Morawiecki po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.