Na Mazurach, tuż przy granicy z Rosją, architektom ze studia TiM Grey, udało odnaleźć się wymarzone siedlisko, które w swojej prostocie kryło wyjątkowy potencjał. Przez lata marzyli o miejscu łączącym ciszę natury z historią regionu, który szczególnie zapadł w ich sercach. Kiedy trafili na zapomniany dom z lat 30., nie wiedzieli, że ich decyzja będzie początkiem sporej metamorfozy. Dlaczego mimo początkowych wątpliwości zdecydowali się na zakup posiadłości?
Stare poniemieckie siedlisko z duszą
Marek Bernatowicz i Tomasz Motylewski - duet architektów ze studia TiM Grey - kilka lat nosili się z zamiarem kupna posiadłości na Mazurach. Ich nadrzędnym celem było znalezienie miejsca blisko natury, a z dala od tłumów i inwestycyjnego szaleństwa.
Znamy Mazury od dawna, jeden się tu wychował, drugi pokochał to miejsce dzięki pierwszemu. Czuliśmy, że to nasz czas i nasze miejsce. Pandemia tylko utwierdziła nas w tym przekonaniu. Gdy Mazury zaczęły tętnić nadmiarem inwestycji, zapragnęliśmy znaleźć zakątek dalej od cywilizacji z ciszą, spokojem i naturą. Pewnego dnia dowiedzieliśmy się o starym siedlisku na północnych Mazurach, tuż przy granicy. Dom, który widzieli początkowo tylko na zdjęciach, nie urzekł ich. Był to skromny, poniemiecki budynek z lat 30. Zlokalizowany w północnej części Mazur, w niedalekiej odległości od rosyjskiej granicy (województwo warmińsko-mazurskie). Charakteryzował się parterowym zabudowaniem i dachem dwuspadowym krytym holenderką.
Autor: TiM Grey Projektowanie Wnętrz/ Archiwum prywatne Rewitalizacja z szacunkiem do historii
Wyzwanie, które stało przed architektami, było spore - remont starego budynku przeprowadzony w sposób, który szanowałby jego historię, ale zarazem dostarczał współczesny komfort.
Prace zaczęły się od odsłonięcia cegły. Żółte tynki, które pokrywały budynek, zostały usunięte, by przywrócić naturalny wygląd ścian. Zamiast centralnego komina , który zdominował przestrzeń, postawiono na dwa mniejsze, wykonane z cegły rozbiórkowej. Kolejnym krokiem było powiększenie okien, które miało na celu wpuszczenie większej ilości naturalnego światła i połączenie wnętrza z otoczeniem.
Cała przestrzeń domu została przekształcona z uwzględnieniem nowoczesnych rozwiązań (m.in. nowe instalacje, wentylacja, izolacja od wewnątrz), ale bez utraty pierwotnego charakteru.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.