
Zatrzymano mężczyznę podejrzewanego o podrzucenie min przy galerii handlowej w Jeleniej Górze. Saperzy kontynuują jednak akcję poszukiwawczą. W sobotę znaleziono kolejne niewybuchy, a takich znalezisk może być więcej.
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego doszło do ewakuacji w Jeleniej Górze.
Jak odkryto niewybuchy w pobliżu galerii handlowej.
Które działania podjęto po zatrzymaniu 39-latka.
Jelenia Góra. Akcja saperów ws. min. Zatrzymano 39-latka
W środę wieczorem przy jednej z galerii handlowych w Jeleniej Górze znaleziono dwa niewybuchy. Pierwszy odkryto w koszu na śmieci, drugi w pobliskich zaroślach. Ewakuowano obiekt oraz pobliskie budynki. To wszystko efekt rozbiórki dawnego wojskowego budynku przy ul. Lwóweckiej. Zatrzymano też 34-letniego mężczyznę, który ostatecznie okazał się być tylko świadkiem.
Teraz saperzy kontynuują pracę. Wiadomo, że gruz z minami przeciwpiechotnym, wywieziony z danego terenu wojskowego, odkryto w kolejnych miejscach, o czym poinformował prezydent miasta. „Podczas prowadzonych działań ujawniono dwa kolejne miejsca, w których znajdują się niewybuchy pochodzące z okresu II wojny światowej. Są to znaleziska pochodzące z tego samego źródła co wcześniejsze” - napisał Jerzy Łużniak w poście na Facebooku. Na czas akcji służb w różnych częściach Jeleniej Góry występowały okresowe problemy z przejazdami.
Jak z kolei dowiedziało się Radio ZET, policja zatrzymała mężczyznę, który podejrzewany jest o środowe podrzucenie dwóch min w okolice galerii handlowej. Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze potwierdziła, że 39-latek wpadł w ręce policji w piątek wieczorem i wkrótce ma usłyszeć zarzuty. Ale to nie ostatni wątek tej sprawy.
Okazuje się bowiem, że ekipa budowlana, która rozbiera dawny budynek wojskowy, nie sprawdziła dokładnie gruzu i wywiozła go razem z minami w wiele miejsc. Stąd potrzeba kolejnych akcji saperów. Ci zabezpieczyli już ponad 20 min przeciwpiechotnych. Prace rozbiórkowe na terenie dawnego budynku wojskowego zostały wstrzymane do czasu sprawdzenia, czy nie ma tam kolejnych niewybuchów. To prawdopodobnie miny ćwiczebne.
Źródło: Radio ZET/Grażyna Wiatr/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.