1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Śmierć byłego prokuratora i jego syna. Ustalono przyczyny

    Śmierć byłego prokuratora i jego syna. Ustalono przyczyny

    RAK0RAK0przeszczepów
    1890 odsłon
    Śmierć byłego prokuratora i jego syna. Ustalono przyczyny

    Nikt nie przyczynił się do śmierci byłego prokuratora Jerzego H. i jego syna – ustalili śledczy. Dlatego prokuratura okręgowa w Gliwicach umorzyła śledztwo w tej sprawie.

    Ciała mężczyzn (68 i 41 lat) znaleziono na początku marca w domu w Rybniku. Nie było na nich widocznych obrażeń.

    Sekcja zwłok nie dała odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną śmierci. Zlecono badania histopatologiczne i toksykologiczne. Z opinii biegłego wynika, że mężczyźni zmarli z powodu ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej w przebiegu wychłodzenia.

    Kim był prokurator Jerzy H.?

    Jerzy H. szefem Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach został w 1993 r. Jego karierę zakończyła publikacja tygodnika „Newsweek”, który w 2002 r. napisał, że H. wydaje więcej, niż zarabia, mieszka w luksusowej willi i jeździ drogim autem.

    Został oskarżony o wyłudzenie 1,7 mln zł, przez blisko trzy lata był aresztowany. Jak wynika z ustaleń postępowania, w latach 1993-2002 zapraszał szefów firm na spotkania, podczas których przedstawiał im trudną sytuację prokuratury, wskazując na jej potrzeby i braki, np. sprzętu biurowego. W rzeczywistości sprzętu nie kupowano, a pieniądze trafiały do kieszeni oskarżonego. W ten sposób - według prokuratury i sądu - miało zostać oszukanych 65 firm i osób, a przypadków przekazania pieniędzy było około 300.

    W marcu 2013 r. Jerzy H. został za to prawomocnie skazany na osiem lat więzienia. Poza wyłudzeniami i podrabianiem dokumentów został też oskarżony o utrudnianie postępowania poprzez nakłanianie do fałszywych zeznań.

    Jerzy H. nie przyznawał się do winy. Podczas wielogodzinnych wyjaśnień przed sądem mówił m.in., że traktował prokuraturę apelacyjną jak dzieło swego życia i „oszukiwanie jej byłoby jak okradanie własnej rodziny”.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.