reklamaPrzejdź do strony Bogumiła Wander nie żyje. fot. AKPA Zobacz galerię\\ (36 zdjęć)\\ Bogumiła Wander nie żyje już dwa lata. Spikerka, która zyskała status jednej z największych gwiazd PRL-u, odeszła w wieku 80 lat,
Bogumiła Wander nie żyje już dwa lata. Spikerka, która zyskała status jednej z największych gwiazd PRL-u, odeszła w wieku 80 lat, 30 lipca 2024 roku. Wander w ostatnich latach życia chorowała na Alzheimera i przebywała w specjalistycznym ośrodku, gdzie opiekowali się nią profesjonaliści.
Na co chorowała Bogumiła Wander? Tak wyglądały ostatnie lata jej życia
Przez wiele lat Bogumiła Wander była ulubienicą widzów telewizji. Spikerka zyskała status jednej z największych gwiazd PRL-u, a na ekranie występowała do 2003 roku. Choć aktywność zawodową zakończyła przeszło dwie dekady temu, to widzowie wciąż śledzili jej losy.
Nie jest tajemnicą, że stosunkowo późno, bo w 2005 roku, Wander stanęła na ślubnym kobiercu z Krzysztofem Baranowskim. Przeżyli ze sobą dekady, ale nie było im dane jednak w spokoju przeżyć jesieni życia - gwiazda telewizji zachorowała na Alzheimera i trafiła do specjalistycznego ośrodka, gdzie pozostawała pod opieką profesjonalistów. Jej mąż, by sfinansować pobyt żony w placówce, musiał sprzedać dom.
Baranowski nie zaniedbał jednak ukochanej żony. Regularnie odwiedzał ją w placówce i co jakiś czas w mediach wypowiadał się na temat stanu zdrowia Bogumiły. Ujawnił m.in., że nie spędzili razem świąt:
Żadnych świąt nie celebrujemy, bo ona tych faktów nie kojarzy, a ja nie zajmuję się nią "od święta". Staram się żyć normalnie: jeżdżę na nartach, startuję w zawodach, planuję rejsy. Wciąż jestem wyczulony na wszelkie sygnały z ośrodka, ale mnie personel uspokaja, że nic się nie dzieje...- mówił w rozmowie z „Super Expressem”.
Bogumiła Wander: mąż, dzieci
Bogumiła Wander odeszła we wtorek, 30 lipca 2024 roku. Pozostawiła pogrążonych w żałobie fanów oraz bliskich. Legenda telewizji dwukrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Po raz pierwszy w 1970 roku, gdy poślubiła Zbigniewa Żołędziowskiego. Małżonkowie doczekali się syna, Marka. Ich relacja nie przetrwała próby czasu - rozwiedli się w 1989 roku. Drugim mężem gwiazdy TVP był właśnie Baranowski, z którym była do końca swoich dni. Po śmierci żony żeglarz wybrał się w samotny rejs, który zadedykował ukochanej.
Dalsza część materiału pod wideo
5
Syn Wander nie poszedł w ślady mamy. Związał swoje życie z branżą reklamową i odniósł w niej sukces. Bogumiła była bardzo dumna z syna (jego aktualne zdjęcia możecie zobaczyć tutaj)"), o czym mówiła w jednym z wywiadów:
Pani wejdzie do internetu, zobaczy Marusia. Marek Żołędziowski. Spełniony. Znający języki. Kiedyś zapowiadałyśmy z Krysią Loską koncert w Operze Leśnej. I tam Magda Mołek powiedziała do mnie: "Oj, pani Bogusiu, jak się pani syn Marek żenił, to wszystkie dziewczyny w Warszawie płakały". [...] Maruś jest przystojny, ma bardzo dobre serce, jest dojrzałym mężczyzną, ma dwójkę dzieci - opowiadała przed laty Wander w rozmowie z WP.
W galerii przypominamy, jak zmieniała się Bogumiła Wander.
Bogumiła Wander nie żyje już od dwóch lat. Odchodziła powoli...
(36 zdjęć)\
Prawa autorskie
Mat. oryginalny: Bogumiła Wander nie żyje już od dwóch lat. Odchodziła powoli, zawsze z bliskimi - Telemagazyn
Komentarze 3
Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.
Podaj powód zgłoszenia
Zgłoś do moderacji
J
Jolanta31.07.2024 15:34:11
.a może byłoby bardziej elegancko pokazać jak wyglądały Jej najlepsze lata...jesteście cyniczni i bez klasy.
Media staczają się na dno....
Zgłoś nadużycie
L
Leon31.07.2024 07:48:36
31 lipca, 6:06, Mira:
Chciałabym skomentować wydarzenie z Omeną Mensach, ale pod właściwym artykułem nie mogę. Kulturalnie i bez hejtu. Piszę więc tutaj. Zabawa tych, jak napisaliście, "wyższych sfer", to szczyt bałwochwalstwa i miernoty. Brzoska, który przez szwindle na giełdzie dorobił się fortuny (na krzywdzie małych ciułaczy) i dubajska panienka pławiący się w luksusie. A wszystko na pokaz.
Brawo p. Miro , uważam podobnie jak pani , banda przygłupów , a br[orbaźliwe]e to jak noc listopadowa .
Zgłoś nadużycie
M
Mira31.07.2024 06:06:40
Chciałabym skomentować wydarzenie z Omeną Mensach, ale pod właściwym artykułem nie mogę. Kulturalnie i bez hejtu. Piszę więc tutaj. Zabawa tych, jak napisaliście, "wyższych sfer", to szczyt bałwochwalstwa i miernoty. Brzoska, który przez szwindle na giełdzie dorobił się fortuny (na krzywdzie małych ciułaczy) i dubajska panienka pławiący się w luksusie. A wszystko na pokaz.
Zgłoś nadużycie
Pokaż więcej
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.