1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Mieli uratować psa, ale pomocy potrzebowała także kobieta. 'Błagała o ratunek z piekła'

    Mieli uratować psa, ale pomocy potrzebowała także kobieta. 'Błagała o ratunek z piekła'

    RAK0RAK0przeszczepów
    2838 odsłon
    Mieli uratować psa, ale pomocy potrzebowała także kobieta. 'Błagała o ratunek z piekła'

    Fot. Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl Do zdarzenia doszło 30 sierpnia na warszawskim Mokotowie. Inspektorzy stowarzyszenia OTOZ Animals otrzymali zgłoszenie dotyczące psa - czteroletniego doga niemieckiego w opłakanym stanie. Drzwi mieszkania otworzył mężczyzna, który przywitał wolontariuszy "furiacką agresją". Inspektorzy wezwali policję.

    Gdy inspektorzy czekali na służby, z mieszkania wyślizgnęła się młoda kobieta. "Udając, że chce nam coś pokazać na ekranie telefonu, wyświetliła komunikat 'PROSZĘ O POMOC', po pewnym czasie ponownie wybiegła na klatkę schodową i rzuciła w naszą stronę chusteczkę higieniczną z numerem telefonu. Napisaliśmy wiadomość pod wskazany numer. W wysłanych chwilę później wiadomościach SMS błagała o ratunek z piekła, które przechodziła za zamkniętymi drzwiami" - czytamy.

    Inspektorzy o stanie uratowanego psa: "Żywy szkielet powleczony skórą"

    Inspektorzy poinformowali funkcjonariuszy o całej sytuacji. Jak opisuje stowarzyszenie OTOZ Animals, "sytuacja stała się niezwykle dynamiczna i niebezpieczna", na miejsce wezwano policyjne wsparcie oraz techników kryminalistyki.

    Po wejściu do środka, w odizolowanym pokoju służby znalazły zamkniętego, skrajnie zagłodzonego psa. "Żywy szkielet powleczony skórą, 4-letni dog niemiecki, kupiony z renomowanej hodowli FCI, był pokryty potężną ilością łupieżu i zmian skórnych. Jak ustaliliśmy, hodowca miał wiedzieć o tragicznej sytuacji zwierzęcia już od kwietnia. Tymczasem jedyną dokumentacją medyczną psa była pojedyncza pieczątka za obowiązkowe szczepienie na wściekliznę" - opisuje stowarzyszenie.

    Inspektorzy przewieźli psa do całodobowej kliniki, gdzie "rozpoczęła się walka o jego życie". Zwierzę przebywało w szpitalu całą dobę na obserwacji.

    Mężczyzna otrzymał zakaz zbliżania

    Policjanci założyli mężczyźnie Niebieską Kartę. Został wyprowadzony z mieszkania w asyście czterech funkcjonariuszy. Przebywał w areszcie przez 48 godzin. Otrzymał również zakaz zbliżania się do kobiety - dowiedzieli się inspektorzy OTOZ.

    • Obecnie zbieramy materiały dowodowe. Zarówno wobec psa, jak i kobiety zostały zastosowane odpowiednie środki w celu zapewnienia im bezpieczeństwa - poinformował TVN24 sierżant sztabowy Andreas Dietz z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

    Obecnie trwa postępowanie. Mężczyźnie prawdopodobnie zostaną przedstawione zarzuty. Policja nie podaje szczegółów przeprowadzonej interwencji.

    Według inspektorów mężczyzna znęcał się nad kobietą. - Pani nie miała tyle odwagi, aby sama udać się na komisariat, więc wykorzystała sytuację, kiedy pojawiliśmy się w sprawie psa - mówi w rozmowie z TVN24 Marta Różycka z warszawskiego oddziału OTOZ Animals.

    Dziękujemy za przeczytanie

    Obserwuj nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.