Super PAC (political action committee) to legalny w amerykańskim prawie komitet wyborczy, który nie przekazuje pieniędzy bezpośrednio sztabowi kandydata, lecz samodzielnie finansuje działania mające zwiększyć jego szanse, m.in. reklamy i akcje mobilizujące wyborców.
Mark Zuckerberg, Jeff Bezos z żoną, Sundar Pichai i Elon Musk na inauguracji drugiej kadencji Trumpa Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JULIA DEMAREE NIKHINSON / POOL Założony dwa lata temu przez Muska America PAC, przed nadchodzącymi wyborami cząstkowymi do Kongresu ma się skoncentrować na agitacji "od drzwi do drzwi", reklamie cyfrowej oraz bezpośrednich przesyłkach pocztowych. Celem będzie mobilizacja konserwatywnego elektoratu, w tym osób, które regularnie chodzą na wybory prezydenckie ale w wyborach parlamentarnych głosują rzadziej.
"Były bilioner". Trudny tydzień Elona Muska
Polityczny darczyńca wszechczasów
Przedstawiciele Muska w rozmowie z dziennikarzami portalu Axios nie ujawnili kwoty jaką zamierza on przeznaczyć na kampanię. Wsparcie jednak - jak ocenia Axios - będzie bardzo duże. Zaangażowanie finansowe Muska w 2024 roku uczyniło go największym indywidualnym darczyńcą politycznym w pojedynczym cyklu wyborczym w historii Stanów Zjednoczonych.
Finansowa przewaga Republikanów
Zaangażowanie Muska jeszcze bardziej zwiększy przewagę finansową Republikanów w kampanii. Powiązane z partią komitety i super PAC-i mają obecnie dysponować o ponad 300 mln dolarów większymi środkami niż ich demokratyczne odpowiedniki. Kwota ta nie obejmuje około 400 mln dolarów zgromadzonych przez MAGA Inc., super PAC bezpośrednio związany z Trumpem.
Republikanie liczą, że przewaga finansowa pomoże im utrzymać kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem, chociaż sondaże na razie sprzyjają Demokratom. Sytuację partii prezydenta komplikują niskie notowania Trumpa i słabe oceny jakie zbiera za skutki gospodarcze wojny z Iranem .
Najsłabszy wynik od lat. AI pochłania gotówkę Mety
Ponowne zbliżenie Muska i Trumpa
Zażyłe w trakcie kampanii w 2024 roku relacje Muska z Trumpem ochłodziły się po czterech miesiącach kierowania przez miliardera Departamentem Wydajności Rządu (DOGE). Musk krytykował wówczas ogromne wydatki przewidziane w promowanej przez prezydenta ustawie i rozważał nawet utworzenie trzeciej partii, która mogłaby rywalizować z Republikanami.
W kolejnych miesiącach relacje obu politycznych sojuszników zaczęły się jednak poprawiać. Pod koniec 2025 roku Musk ponownie zaczął przekazywać duże kwoty republikańskim kandydatom do Izby Reprezentantów i Senatu. Wpłacił między innymi 10 mln dolarów na rzecz Nate'a Morrisa, kandydata do Senatu z Kentucky, który później wycofał się z wyścigu, aby objąć stanowisko w administracji Trumpa.
Musk miał także poinformować osoby z otoczenia wiceprezydenta J.D. Vance'a, że rozważy wsparcie jego kampanii, jeśli ten zdecyduje się wystartować w wyborach prezydenckich w 2028 roku.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.