1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Specjalne komando rusza na niedźwiedzie w Bieszczadach! Już jeżdżą na wezwania

    Specjalne komando rusza na niedźwiedzie w Bieszczadach! Już jeżdżą na wezwania

    RAK0RAK0przeszczepów
    2980 odsłon
    Specjalne komando rusza na niedźwiedzie w Bieszczadach! Już jeżdżą na wezwania

    Po fali doniesień o coraz częstszych spotkaniach z niedźwiedziami Bieszczadach zaczęła działać specjalna grupa, która ma odstraszać te drapieżniki w razie zbliżania się do domów i ludzi. Jak informuje Radio ZET, tzw. „Bear Commando” było już kilka razy wzywane. Członkowie zespołu używają broni gładkolufowej i gumowych kul. Wszystko to ma zniechęcić zwierzęta do odwiedzania terenów zamieszkanych.

    Autor: Dolores M. Harvey/ Shutterstock „Bear Commando” ruszyło do akcji. Tak płoszą niedźwiedzie w Bieszczadach

    Niedźwiedzie w Bieszczadach pojawiają się coraz częściej blisko domów, odstraszają turystów i sprawiają, że część mieszkańców boi się wychodzić po zmroku z domów. Odpowiedzią na bliskie spotkania z drapieżnikami ma być specjalna grupa powołana do ich płoszenia. Jak podaje Radio ZET, „Bear Commando” ma za sobą pierwsze interwencje. Zespół reaguje wtedy, gdy drapieżniki pojawiają się w pobliżu domów, gospodarstw lub miejsc, gdzie przebywają ludzie .

    Możliwość prowadzenia takich działań pojawiła się pod koniec czerwca. Wtedy weszły w życie przepisy pozwalające na używanie gumowych kul do odstraszania niedźwiedzi. Celem nie jest zrobienie zwierzętom krzywdy, ale wywołanie u nich strachu przed zbliżaniem się do zabudowań.

    Jak relacjonuje Radio ZET, w skład „Bear Commando” wchodzi 12 osób wyposażonych w strzelby gładkolufowe. Grupa była już kilka razy wzywana do akcji.

    RDOŚ: odstraszanie ma sprawić, aby niedźwiedzie kojarzyły obecność ludzi z nieprzyjemnym doświadczeniem

    Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie Łukasz Lis przekazał, że najczęściej interwencje dotyczą samicy niedźwiedzia, która regularnie pojawia się w okolicach Wołkowyi. To właśnie ona najczęściej trafia na zdjęcia i nagrania publikowane przez mieszkańców oraz turystów.

    Ta samica jest jednym z 11 niedźwiedzi w Bieszczadach, które mają założone obroże telemetryczne. Dzięki nim służby mogą śledzić przemieszczanie się zwierząt i szybciej reagować, gdy zbliżają się do terenów zamieszkanych.

    Przedstawiciele RDOŚ podkreślają, że odstraszanie ma sprawić, aby niedźwiedzie kojarzyły obecność ludzi z nieprzyjemnym doświadczeniem i przestały szukać pożywienia w pobliżu domów. To ma zwiększyć bezpieczeństwo zarówno mieszkańców, jak i samych zwierząt.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.