Reklama Pracuje w zawodzie i zarabia nieźle, a nadal mieszka z rodzicami. 28-latka ma dość systemu 9–17 przez Redakcja — 11 minut temu Ma 28 lat, pracę zgodną z wykształceniem i wypłatę, której nie uważa za najgorszą. Te
Pracuje w zawodzie i zarabia nieźle, a nadal mieszka z rodzicami. 28-latka ma dość systemu 9–17
przez Redakcja — 11 minut temu
Ma 28 lat, pracę zgodną z wykształceniem i wypłatę, której nie uważa za najgorszą. Teoretycznie wszystko powinno się zgadzać. W praktyce codzienne dojazdy i pełny etat odbierają jej całą energię, a o własnym mieszkaniu może jedynie pomarzyć. Jak opisuje Gazeta.pl, po powrocie z pracy młoda kobieta ma siłę głównie na leżenie z telefonem w ręku.
Na papierze sytuacja wygląda całkiem dobrze. Czytelniczka przedstawiająca się jako Asia zaczęła pracować jeszcze przed studiami, podczas nauki dorabiała w sklepach odzieżowych, a później znalazła zatrudnienie związane ze swoim kierunkiem i zainteresowaniami. Nie chodzi więc o pracę, której nienawidzi. Problemem stał się sposób, w jaki podporządkowała ona całe jej życie.
Każdego dnia 28-latka wcześnie wstaje, przygotowuje się i jedzie autobusem do pracy. Podróż w jedną stronę zajmuje jej około godziny. Po ośmiu godzinach na etacie czeka ją podobnie długi powrót. Gdy dociera do domu, większość dnia jest już za nią, a energii wystarcza najwyżej na wykonanie podstawowych obowiązków.
Asia uważa, że znacznie lepiej funkcjonowałaby w innych godzinach. Poranne wstawanie sprawia jej trudność, za to wieczorem jest bardziej skupiona i chętnie pracowałaby właśnie wtedy. W jej firmie nie ma jednak ani pracy zmianowej, ani możliwości swobodnego ustalania godzin. Pozostaje więc klasyczny etat od rana do popołudnia, który zupełnie nie pasuje do jej rytmu dnia.
Tekst Gazeta.pl został opublikowany 17 września 2024 roku i opiera się na osobistym liście czytelniczki. Nie jest więc badaniem sytuacji całego pokolenia, ale opisem konkretnego doświadczenia, które może być znajome również innym osobom spędzającym znaczną część dnia w pracy i środkach komunikacji.
Do zmęczenia dochodzi brak perspektyw mieszkaniowych. Asia wraz z chłopakiem mieszka w domu swoich rodziców. Wynajmu nie bierze pod uwagę ze względu na wysokie koszty, zwłaszcza że piętrowy dom rodziców nie jest w pełni wykorzystywany. Jednocześnie jej dochody nie wystarczają, aby samodzielnie otrzymać kredyt nawet na niewielką kawalerkę. Partner nie spieszy się z małżeństwem, a ona nie chce wywierać na nim presji.
W efekcie 28-latka znalazła się w dość absurdalnej sytuacji: ma stałą pracę, nie zarabia najgorzej, nie płaci rynkowego czynszu, a mimo to nie czuje ani finansowej niezależności, ani satysfakcji z codziennego życia. Zamiast planów, zainteresowań i odpoczynku pozostaje odliczanie czasu do powrotu do łóżka.
Sama podkreśla, że nie ma dzieci, a już teraz ledwo radzi sobie z wyczerpaniem. Tym bardziej nie potrafi wyobrazić sobie, jak podobny rytm znoszą rodzice, którzy po powrocie z etatu rozpoczynają kolejną zmianę – tym razem w domu.
Ta historia nie oznacza, że system pracy od 9 do 17 jest zły dla każdego. Pokazuje jednak, że pełny etat nie zawsze daje poczucie stabilizacji. Można mieć pracę w zawodzie, przyzwoitą pensję i dach nad głową, a jednocześnie czuć, że własne życie gdzieś znika pomiędzy budzikiem, autobusem i kolejnym dniem spędzonym według tego samego harmonogramu.
00
Facebook Twitter / X
Zglos naruszenie
Zglos
Zglos post
Powód zgłoszeniaWybierz powód...SpamNekanie / MolestowanieNieodpowiednia treśćInne
Dodatkowy opis (opcjonalnie)
Anuluj Wyślij zgłoszenieWysylanie...
Powód zgłoszeniaWybierz powód...SpamNekanie / MolestowanieNieodpowiednia treśćInne
Dodatkowy opis (opcjonalnie)
Anuluj Wyślij zgłoszenieWysylanie...
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
\ \ Poprzedni\ \ I jak tu spać spokojnie :) Jak gejowski klub w NY... Następny\ \ Głos PiSu nawołujący Polaków do opuszczenia Unii E...\ \ \
Komentarze
0
NajlepszeNajnowsze
Imie \
Email \
Komentarz \
Dodaj komentarz
Anuluj odpowiedz
Brak komentarzy. Badz pierwszy!
Facebook Twitter / XKopiuj link
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.