
Jeśli się okaże, że sytuacja znowu jest niestabilna, że ceny znowu mogą pójść w górę, to zaproponujemy takie rozwiązanie, żeby przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, a więc wtedy, kiedy zaczną się powroty z wakacji - wprowadzić (...) regulowane ceny, żeby ludzie nie przepłacali przynajmniej za powroty - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej w Głuchołazach na Dolnym Śląsku. Jak dodał, jeszcze dziś będzie o tym rozmawiał z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.
Tusk krytykuje ruch Nawrockiego ws. paliw
Lider Koalicji Obywatelskiej odniósł się również do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego , który w piątek skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. „Prawo ma wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Oznacza to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną ” – wskazał prezydent, cytowany w komunikacie.
Wpływy z daniny wprowadzonej ustawą - szacunkowo 4 mld zł - miały częściowo zrekompensować stratę dochodów budżetowych, która powstała w wyniku obniżenia stawki podatku VAT na paliwa do 8 proc. oraz redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych, w ramach pakietu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).
Był CPN, czyli Ceny Paliwa Niżej, a teraz mamy CKN - ceny Karola Nawrockiego - stwierdził ironicznie Tusk.
Trochę szkoda tych 4 mld zł, bo my je przeznaczyliśmy na to, żeby obniżać ceny paliw - dodał premier.
Z końcem czerwca wygaszono program CPN - przestały obowiązywać przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych.
Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy. Resort finansów informował, że koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.