
Ustawa zakazująca zarabiania na patostreamingu została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Nowe przepisy wejdą w życie 22 sierpnia, czyli po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Wcześniej ustawę podpisał prezydent Karol Nawrocki. Prace nad projektem były efektem cyklu Polsat News - "Nie dla patocelebrytów", w którym informowaliśmy o szkodliwości tego zjawiska i związanych z nim zagrożeniach.
Polsat News Ustawa została ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 23 lipca 2026 r. (poz. 988) . Zgodnie z jej przepisami zacznie obowiązywać po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, czyli 22 sierpnia .
Nowelizacja Kodeksu karnego przewiduje karę do trzech lat pozbawienia wolności za publiczne rozpowszechnianie w internecie - w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej - treści przedstawiających m.in. przestępstwa przeciwko dobrom osobistym, przemoc wobec zwierząt czy poniżające traktowanie innej osoby.
Surowsza odpowiedzialność grozi, gdy materiały dotyczą małoletnich - wówczas sprawcy może zostać pozbawiony wolności na trzy miesiąc do nawet pięciu lat .
Przepisy przewidują jednocześnie wyłączenia dla działalności artystycznej, edukacyjnej, informacyjnej, prasowej i naukowej oraz działań podejmowanych w celu ochrony interesu publicznego.
Prezydent podpisał ustawę. Wskazywał na potrzebę zmian
Swoją decyzję Karol Nawrocki ogłosił na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Jak wskazywał, ustawa nie jest wolna od wad.
Nawrocki powiedział, że zastrzeżenia te są poważne i muszą zostać uwzględnione w przyszłych pracach legislacyjnych.
Zdecydowałem jednak, że niedoskonałość przepisów nie może oznaczać bezczynności wobec przemocy, poniżania człowieka i wykorzystywania dzieci dla internetowej popularności oraz pieniędzy - dodał.
Przy podejmowaniu decyzji wziąłem pod uwagę m.in. stanowisko przedstawicieli prezydenckiej Rady Młodzieży. Młodzi ludzie widzą, jak brutalne treści wpływają na ich rówieśników. Widzą, że zachowania, które jeszcze niedawno budziły powszechne oburzenie są dziś przedstawiane jako rozrywka, sposób na zdobycie popularności albo model szybkiego zarobku - wskazywał Karol Nawrocki.
Jak dodał, oczekuje, że "nieprecyzyjne elementy" ustawy zostaną poprawione. - Prawo musi być jednoznaczne, proporcjonalne i możliwe do skutecznego egzekwowania - stwierdził.
Na koniec nagrania Nawrocki podkreślił, że jest otwarty na dyskusję na temat projektów ustaw. - Zawsze jestem gotowy poprzeć rozwiązania, które pomogą obywatelom i będą szanować konstytucję - ocenił.
Ustawa o patostreamingu. Efekt działań Polsat News
Ustawa zakazująca patostreamingu powstała w wyniku połączenia dwóch projektów - jednego autorstwa PiS i drugiego KO po tym, jak Polsat News zwrócił uwagę na problem w cyklu reportaży "Nie dla patocelebrytów" . Temat zaczął pojawiać się w debacie publicznej jesienią 2024 r.
Przełom nastąpił na początku 2025 roku, gdy Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwo Edukacji rozpoczęły prace nad rozwiązaniami mającymi chronić małoletnich w internecie.
Kwestia patostreamingu trafiła na sejmową ścieżkę legislacyjną w lipcu 2025 r., kiedy to własny projekt zmian w Kodeksie karnym złożyło Prawo i Sprawiedliwość. Kilka miesięcy później, w styczniu 2026 roku, swoją propozycję przedstawiła także Koalicja Obywatelska.
Równolegle z pracami legislacyjnymi powstawały materiały dziennikarskie w ramach cyklu Polsat News Ujawnia . 11 czerwca projekt ustawy został przyjęty przez Sejm, a 25 czerwca przegłosowany przez Senat bez poprawek. Następnie trafił na biurko prezydenta, który podpisał go 17 lipca. 23 lipca ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw, a nowe przepisy zaczną obowiązywać 22 sierpnia.
ZOBACZ: Ustawa o patostreamingu. Senat podjął decyzję
Politycy docenili inicjatywę Polsat News
Politycy zaangażowani w prace nad przepisami dotyczącymi ustawy o patostreamingu wielokrotnie podkreślali znaczenie działań Polsat News.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na antenie naszej stacji mówił: - Robimy dobry krok dzięki Polsat News i jego inicjatywie. Wierzę, że jeszcze w lipcu zamkniemy ten temat.
Również poseł PiS Michał Wójcik wskazywał na wpływ naszej stacji na rozpoczęcie publicznej debaty. - Polsat News ma ogromne zasługi, jeśli chodzi o walkę z patostreamingiem. To wy zaczęliście tę debatę publiczną - mówił polityk.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.