
Jesienna edycja "Tańca z gwiazdami" jest tuż za rogiem, a uczestnicy mają pojawić się na parkiecie na początku września. Tymczasem. głośno zrobiło się wokół nazwiska osoby, której w show jednak nie zobaczymy, czyli Andrzeja Rosiewicza. Piosenkarz, wcześniej oficjalnie ogłoszony w obsadzie i mający podpisany kontrakt, wycofał się z programu. W tej atmosferze Tomasz Wygoda, juror Polsatu, wracający na plan po raz szósty w tej roli, odsłonił kulisy swoich obaw związanych z udziałem artysty w show.
WIDEO…
Tomasz Wygoda szczerze o udziale Andrzeja Rosiewicza w "Tańcu z Gwiazdami"
Tomasz Wygoda w rozmowie z Faktem nie ukrywał, że decyzja o rezygnacji Rosiewicza z "Tańca z Gwiazdami" przyniosła mu wyraźną ulgę. Zwrócił uwagę na dwie rzeczy, które od początku budziły jego niepokój, czyli kondycję i zdrowie 82-letniego uczestnika oraz ryzyko napięć wynikających z jego wypowiedzi. Wygoda dał do zrozumienia, że kojarzył Rosiewicza sprzed lat, ale dopiero informacja o udziale w programie przywołała mu wcześniejsze skojarzenia i pytania o to, czy artysta będzie w stanie wytrzymać tempo telewizyjnego show.
W tej samej wypowiedzi juror podkreślił też, że Rosiewicz miał według niego skłonność do publicznego mówienia rzeczy, które odbiera jako niepotrzebne "głupotki". Wygoda zasugerował, że w realiach programu, gdzie emocje i komentarze często idą na żywo, mogłoby dojść do ostrej słownej wymiany. A on sam nie zamierza udawać, że nic się nie dzieje, jeśli na parkiecie lub w studiu padną kontrowersyjne treści.
Powiem wprost, byłem przestraszony. Pana Rosiewicza kojarzę już sprzed lat i w ogóle zapomniałem już o nim, szczerze mówiąc, więc to było takie przypomnienie. Ale patrząc, ile czasu upłynęło i ile wody w rzece, to sobie pomyślałem, czy w ogóle da fizycznie i zdrowotnie radę. A do tego on jakieś tam już takie głupotki wygadywał, więc pomyślałem: "Boże, żeby tego nie mówił, bo jak ja wtedy odpalę swój język, to...". Wtedy po prostu bym pojechał i w końcu skończyłbym z gryzieniem się w język - w rozmowie z Faktem mówił Wygoda o Rosiewiczu. Do mediów trafiły już też kulisy rezygnacji Andrzeja Rosiewicza z "Tańca z Gwiazdami". Zresztą nie tylko Rosiewicz zrezygnował z "Tańca z Gwiazdami".
To dlatego Andrzej Rosiewicz zrezygnował z "Tańca z Gwiazdami". Nie był jedyny
W przypadku Rosiewicza sprawa jest jednoznaczna. Miał walczyć o Kryształową Kulę, ale z powodu problemów zdrowotnych zrezygnował jeszcze przed startem rywalizacji. Edward Miszczak, dyrektor programowy Polsatu, przekazał Faktowi, że z podobnych powodów decyzję o rezygnacji z programu podjął Żurnalista.
Młody Żurnalista i zaawansowany wiekowo Andrzej Rosiewicz zrezygnowali z powodów zdrowotnych. Obaj bardzo chcieli, przeszli próby z tancerkami, bo zwykle, jak ktoś nie ma przekonania, że da radę w tańcu, to robimy mu takie warsztaty, żeby sobie potańczył, żeby wybrał sobie tancerkę. Andrzeja Rosiewicza zmogły te temperatury i poczuł się gorzej, więc powiedział, że bardzo przeprasza, ale musi podziękować. A Żurnalista chyba odkrył, że powinien popracować nad sercem. Zrobił badania i wyszło mu, że z serduszkiem trzeba trochę popracować. A nie chcemy mieć na planie, za przeproszeniem, problemów i każdy musi zrobić badania - przekazał Edward Miszczak.