Antek Sztaba, syn Doroty Szelągowskiej, podkreśla, że chce być oceniany na podstawie własnej pracy, a nie nazwiska.
Młody aktor ma pasję do aktorstwa, poświęcił na edukację 13 lat oraz regularnie pracuje pomimo odniesionych kontuzji.
W swoim wywiadzie zaznacza, że jego obecność w branży nie wynika z rodzinnych koneksji, lecz z ciężkiej pracy i edukacji.
Sztaba skrytykował zainteresowanie mediów jego nazwiskiem, podkreślając, że to Adam Sztaba był jego wychowawcą, a nie biologiczny ojciec.
Antek odniósł sukces w takich produkcjach jak musical "1989" i jest etatowym aktorem Teatru im. Juliusza Słowackiego.
Antek Sztaba coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na polskiej scenie teatralnej i filmowej. Choć dla wielu widzów wciąż pozostaje przede wszystkim synem Doroty Szelągowskiej i pasierbem znanego kompozytora Adama Sztaby, sam konsekwentnie podkreśla, że chce być oceniany przez pryzmat własnej pracy.
Posłuchaj artykułu
Aktorstwo ważniejsze niż sława
Dorota Szelągowska wraca z nowym programem. "Będzie na grubo"
Dorota Szelągowska o dzieciństwie. "W moim rodzinnym domu się nie przelewało"
Nazwisko, które pomaga i przeszkadza
Nie chciała zabierać głosu po śmierci eksmęża. Uderza w tabloidy
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.