1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    PiS i Morawiecki atakują rząd. Tusk: są ostatnimi, którzy powinni

    PiS i Morawiecki atakują rząd. Tusk: są ostatnimi, którzy powinni

    0przeszczepów
    3719odsłon
    PiS i Morawiecki atakują rząd. Tusk: są ostatnimi, którzy powinni

    W czwartek w nocy w Lublinie i innych częściach województwa lubelskiego uruchomiono syreny alarmowe z powodu "informacji o prawdopodobnym uderzeniu z powietrza". Wojsko poinformowało, że w polską przestrzeń powietrzną naruszył "niezidentyfikowany obiekt". W miejscowości Tarnawa-Kolonia służby odkryły "krater" i szczątki obiektu.

    Według szefa ukraińskiego MSZ Andrieja Sybihy, w polską przestrzeń powietrzną wleciał rosyjski pocisk manewrujący Ch-101. Później na ten sam pocisk wskazał również premier Donald Tusk .

    Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP Szczątki obiektuŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP Szczątki obiektuŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Tarnawa-KoloniaŹródło zdjęcia: TVN24 Zdarzenia na Lubelszczyźnie komentują politycy PiS i Mateusz Morawiecki.

    To tu spadł "niezidentyfikowany obiekt"

    Czarnek: problemem jest całkowity brak rzetelnej i natychmiastowej informacji

    Przemysław Czarnek domagał się w porannym wpisie wyjaśnień od ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza. "Nad ranem na znacznym obszarze województwa uruchomiono syreny alarmowe, które obudziły tysiące mieszkańców. Sam fakt uruchomienia alarmu nie jest problemem - jeśli istnieje realne zagrożenie, odpowiednie służby mają obowiązek ostrzegać obywateli" - napisał na X.

    Jak dodał, "problemem jest całkowity brak rzetelnej i natychmiastowej informacji". "Czy alarm był związany z rzeczywistym zagrożeniem? Czy doszło do fałszywego alarmu? Jakie były przyczyny?" - pytał Czarnek we wpisie skierowanym do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

    "Mieszkańcy, którzy zostali obudzeni syrenami alarmowymi, mają prawo oczekiwać szybkiego, jednoznacznego komunikatu wyjaśniającego całą sytuację" - napisał.

    Pierwszy komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP pojawił się po godzinie 2 nad ranem w czwartek. Poinformowano w nim, że w związku z atakiem Rosji na Ukrainę , "rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej".

    Jasny błysk i głośny huk. Są nagrania

    Morawiecki: państwo kompletnie po raz kolejny nie zdało egzaminu

    Mateusz Morawiecki zarzucił "rażącą niekompetencją państwa polskiego". - Jeśli dobrze pamiętam, to Janusz Cieszyński i Michał Dworczyk kilka miesięcy temu proponowali uzupełnienie aplikacji mObywatel (…) aby tego typu okoliczności, z jakimi mieliśmy do czynienia dzisiaj, były w odpowiedni sposób ogłaszane, informowane tak, żeby obywatele nie mieli poczucia chaosu. Tymczasem państwo kompletnie po raz kolejny nie zdało egzaminu - powiedział Morawiecki w trakcie konferencji prasowej w Sejmie.

    Mateusz Morawiecki: państwo kompletnie po raz kolejny nie zdało egzaminu Źródło: TVN24 Szef MSWiA odpowiada: jeżeli wyje syrena alarmowa, to znaczy, że jest zagrożenie

    Szef MSWiA Marcin Kierwiński oświadczył, że procedury "zadziałały tak, jak powinny". Tłumaczył też uruchomienie syren alarmowych. - Ten czas krytyczny, czyli czas zagrożenia, to było około 13 minut (…) uruchomiono najszybszy sposób powiadamiania ludności zgodnie z procedurą, czyli system syren alarmowych - zaznaczył.

    Poinformował, że po każdym tego typu "incydencie" analizowane są procedury dotyczące informowania społeczeństwa i były już dwukrotnie aktualizowane. - Jeżeli wyje syrena alarmowa, wszyscy musimy być przygotowani, że to nie jest czas na zastanawianie się nad tym, czy alarm jest próbny - apelował szef MSWiA.

    • Jeżeli wyje syrena alarmowa, to znaczy, że jest zagrożenie. To znaczy, że należy postępować zgodnie z procedurami, które zawarte zostały w specjalnym poradniku, który przygotowaliśmy - mówił. - 13 minut to nie jest czas, w którym będą przychodziły rozbudowane informacje - podkreślił.

    Błaszczak: dlaczego obiekt nie został zestrzelony

    "Dlaczego w tej sytuacji nie użyto systemów obrony przeciwlotniczej i obiekt nie został zestrzelony?" - pyta były szef MON Mariusz Błaszczak . Jak przekazał na X, złożył w imieniu klubu PiS wniosek o uzupełnienie porządku obrad Sejmu o informację premiera sprawie wydarzeń na Lubelszczyźnie.

    "Polacy mają prawo wiedzieć: co spadło na terytorium Polski? Dlaczego nie zneutralizowano obiektu, jeśli było to możliwe? Dlaczego mieszkańcy zostali pozostawieni bez rzetelnej informacji"- napisał.

    Rzecznik DORSZ Jacek Goryszewki wyjaśnił, że przed "ewentualną neutralizacją konieczna jest identyfikacja obiektu". - Musimy wiedzieć, czy to, nie daj Boże, nie jest obiekt cywilny - powiedział. - Latają też tam cywilne obiekty, mogła być to również zabłąkana awionetka bądź co innego, więc tutaj musimy mieć pewność. Tutaj nie ma marginesu błędu - tłumaczył.

    Jak relacjonował, "zabrakło dosłownie, można powiedzieć, sekund, minut, a ten obiekt zostałby zidentyfikowany". - W razie konieczności. Jeżeli (obiekt) kontynuowałby lot, zostałby najprawdopodobniej zestrzelony - dodał. Goryszewski podkreślił, że "sam upadek (obiektu) był też widziany przez pilota myśliwca".

    Dlaczego wojsko nie zestrzeliło pocisku? "Procedury mówią jasno"

    • Nie mam żadnych wątpliwości, że wojsko podjęło dobrą decyzję - oświadczył szef MON w trakcie konferencji prasowej w Tarnawie-Kolonii. - Pilot, który ostatecznie, samodzielnie, po zgodzie dowódcy, podejmuje ostateczną decyzję, musi rozważyć zagrożenie, które niesie rakieta i zagrożenie, które wynika z jej neutralizacji - zwrócił uwagę wicepremier.

    Tusk o Morawieckim i Błaszczaku: niech się wstydzą

    Do komentarzy Błaszczaka i Morawieckiego odniósł się premier Donald Tusk. - Pan minister Błaszczak i pan premier Morawiecki są ostatnimi na planecie, którzy powinni komukolwiek zwracać uwagę na to, jak państwo powinno reagować na sytuację taką jak wlot obcej rakiety - powiedział dziennikarzom w Tarnawie-Kolonii.

    • Niech się wstydzą. Ja bym na ich miejscu dzisiaj zakopał się w jakiejś jamie i udawał, że mnie nie ma - dodał Tusk.

    W grudniu 2022 roku rosyjska rakieta wpadła w polską przestrzeń powietrzną, a jej szczątki odnaleziono dopiero w kwietniu 2023 roku w okolicach Bydgoszczy. Ministrem obrony był wówczas Błaszczak, a premierem Morawiecki.

    Rosyjski pocisk pod Bydgoszczą. Ujawniamy, co i kiedy naprawdę wiedział Błaszczak

    Szef rządu poinformował w czwartek, że z szefem MON będą rozważali "jak najszybciej" dalszą pomoc dla Ukrainy, także z kolejnymi rakietami do systemu Patriot "jeśli będzie taka potrzeba".

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA