
Artykuł omawia obecny "rozpad" w partii, uznając go za poważniejszy niż wcześniejsze konflikty. Podkreśla kluczową rolę byłego premiera Morawieckiego, opisywanego jako najbardziej energiczna osoba w partii, zdolna do two
Trudno to jednak porównywać z obecnym rozpadem (tak należy właściwie nazywać to, co się wydarzyło).
Po pierwsze – waga Ziobry dla wizerunku PiS wtedy była wysoka, ale nie taka, jak waga Morawieckiego – byłego premiera i obiektywnie najbardziej energicznej osoby w partii. Tak naprawdę jedynej, która była w stanie tworzyć jakiekolwiek godne uwagi projekty (nawet jeśli autor tego tekstu z ich linią kompletnie się nie zgadzał).
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.