
Chwalińska rozpoczęła rywalizację od drugiej rundy dzięki wolnemu losowi w pierwszym etapie turnieju. Nie zdołała jednak wykorzystać tej przewagi. Jej przeciwniczka, Talia Gibson, wcześniej awansowała po wycofaniu się z meczu Włoszki Elisabetty Cocciaretto.
W pierwszym secie Polka objęła prowadzenie 2:1 po przełamaniu serwisu rywalki, lecz później straciła rytm, trzykrotnie przegrała własne podanie i ostatecznie uległa 5:7. W drugiej odsłonie spotkania Australijka wyraźnie dominowała, pozwalając Chwalińskiej wygrać tylko jednego gema. Było to pierwsze bezpośrednie starcie obu zawodniczek.
W turnieju w Toronto nadal pozostają Iga Świątek, Magda Linette i Magdalena Fręch. Linette i Fręch swoje mecze drugiej rundy rozegrają w czwartek.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.