Viktor Orban nie planuje na razie odejścia z życia publicznego. Były premier Węgier powiedział, że pozostanie w polityce tak długo, jak będzie mógł i dopóki ludzie nie uznają, że powinien zostać w domu. W rozmowie odniósł się też do rezygnacji z mandatu po porażce Fideszu.
Najważniejsze informacje:
Viktor Orban zapowiedział, że nie zamierza na razie kończyć działalności politycznej.
Były premier Węgier tłumaczył też, dlaczego po kwietniowych wyborach zrezygnował z mandatu posła.
Fidesz przegrał wybory z partią Tisza premiera Petera Magyara, a lipcowe sondaże pokazały dalszy spadek poparcia dla ugrupowania Orbana.
W sobotę Orban udzielił wywiadu tabloidowi "Blikk" po wystąpieniu w Baile Tusnad w rumuńskim Siedmiogrodzie, gdzie co roku spotykają się zwolennicy Fideszu. Na tym wydarzeniu zapowiedział przejście od polityki opozycji do polityki oporu wobec rządu premiera Petera Magyara, którego określił jako autorytarnego.
DLA CIEBIEPolacy namierzyli najemników po komórkach. Mają firmę wartą miliony
Orban nie planuje emerytury
Były premier Węgier wyjaśniał również, dlaczego po przegranych w kwietniu wyborach parlamentarnych zrzekł się mandatu posła. Tłumaczył, że zmianę pokoleniową, zmianę przywództwa i odnowę w Fideszu planował na 2030 r., ale porażka wyborcza kazała mu zadać pytanie o sens dalszej obecności w parlamencie.
Fidesz po 16 latach nieprzerwanych rządów przegrał z partią Tisza, która zdobyła 141 z 199 miejsc w parlamencie. Orban ocenił, że izba jest dziś miejscem dla młodych polityków, którzy chcą pokazać siłę i odwagę, ale nie sprzyja rzeczowej debacie. - Dzisiejszy parlament właśnie do tego się nadaje. Ale niestety nie do merytorycznego dialogu - powiedział przewodniczący Fideszu.
Lipcowe sondaże pokazały dalszy spadek popularności Fideszu i wzrost notowań Tiszy premeira Magyara.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.