
Ciała odkryto we wtorek w jednym z domów w miejscowości La Troncal prowincji Cañar na południu Ekwadoru. Z policyjnego raportu, do którego dotarła agencja AFP, wynika, że dwie z ofiar były skrępowane drutem . Przed budynkiem stał także spalony samochód.
Ofiary miały od 21 do 30 lat. Ich tożsamości nie podano.
Napisy na ścianach i trop Los Lobos
Na murach domu znaleziono hasła: „ziemia Wilków” oraz „Wilki są aktywne” . „Wilki” to tłumaczenie nazwy Los Lobos - jednej z największych i najgroźniejszych ekwadorskich grup zajmujących się handlem narkotykami i wymuszeniami.
Służby wskazują, że masakra może być efektem konfliktu o terytorium między gangami. Los Lobos ma powiązania z międzynarodowymi kartelami, a we wrześniu ubiegłego roku organizacja została uznana przez Stany Zjednoczone za grupę terrorystyczną.
Narastająca fala przemocy
Ekwador, niegdyś uznawany za jeden z bezpieczniejszych krajów Ameryki Południowej, w ostatnich latach stał się ważnym szlakiem przerzutowym kokainy . Według danych przytoczonych przez CBS News, około 70 proc. narkotyków produkowanych w Kolumbii i Peru ma być transportowanych przez ekwadorskie terytorium.
W 2025 roku w kraju odnotowano ponad 9,2 tys. brutalnych zgonów - najwięcej w historii. Przestępcze grupy są zaangażowane nie tylko w handel narkotykami, ale też porwania, wymuszenia i nielegalne wydobycie złota.
Władze Ekwadoru prowadzą wspieraną przez USA operację przeciwko zorganizowanej przestępczości. Mimo kolejnych zatrzymań i działań wojska przemoc związana z działalnością gangów nie słabnie.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.