Magdalena Tarnowska podczas swoich warsztatów tanecznych zmierzyła się z pytaniem o związek z młodszym o 3 lata Bagim. Tancerka przyznała, że wiele się uczy od ukochanego i podkreśliła, że wiek nie świadczy o dojrzałości.
Magdalena Tarnowska i Mikołaj "Bagi" Bagiński poznali się w "Tańcu z Gwiazdami" . Między influencerem i tancerką błyskawicznie zaiskrzyło, a w mediach społecznościowych rozpoczęła się fala spekulacji na temat ich bliskiej relacji. W marcu paparazzi uwiecznili ich podczas wymieniania czułości w aucie , ale zakochani nie zdecydowali się wtedy na ogłoszenie związku. Zrobili to dopiero na początku czerwca, publikując nagranie z koncertu Kaśki Sochackiej.
WIDEOMagda Tarnowska o zdjęciach paparazzi z Bagim: "Nic złego nie robię, więc nie muszę uważać"
Magdalena Tarnowska o związku z młodszym mężczyzną
Teraz Magdalena Tarnowska zorganizowała warsztaty taneczne, podczas których pojawił się reporter Kozaczka. W trakcie rozmowy z obecnymi na wydarzeniu nie zabrakło tematu relacji z Bagim. Tancerka zmierzyła się z pytaniem o to, jak to jest być w związku z młodszym mężczyzną.
Dobrze. Na pewno poznaję młodsze trendy. Nowe rzeczy. Uczymy się od siebie i czuję się odmłodzona. Taka prawda. Same plusy. Polecam - wyznała.
Kontynuując temat, osoba z publiczności dopytała także o to, czy Tarnowska nie miała obaw przed wejściem w tę relację. W odpowiedzi Magdalena stwierdziła, że wiek nie świadczy o dojrzałości.
Nie wiek świadczy o dojrzałości. Myślę, że tutaj wszystko jest dobrze. Myślę, że to nie kwestia wieku, a bardziej podejścia do życia i w tym się na pewno zgadzamy - dodała.
Przypomnijmy, że Bagi przyszedł na świat 22 października 2001 roku, a jego ukochana urodziła się w 1998 roku, co oznacza, że między nimi jest rocznikowo trzy lata różnicy.
Kibicujecie im?
Magdalena Tarnowska i Bagi © AKPA Magdalena Tarnowska i Bagi © AKPA Bagi i Magdalena Tarnowska © AKPA Magdalena Tarnowska © Instagram Magdalena Tarnowska © Instagram
W redakcji Pudelka od niedawna. Z wykształcenia i pasji kulturoznawczyni. Uwielbia celebryckie przepychanki, zwłaszcza takie, w których gubią się sami zainteresowani. Pisze też o drama(tach) wystawianych na deskach polskich teatrów. Prywatnie zaczytuje się w kryminałach, jest skarbnicą nieśmiesznych memów i nadużywa słowa "totalnie". TEST2
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.