Prokuratura w Radomiu wszczęła śledztwo po ataku maczetą na młode małżeństwo na osiedlu Wacyn. Kobieta została ciężko okaleczona i niewiele brakowało, by straciła dłoń. Podejrzewany 40-latek wciąż jest poszukiwany.
Najważniejsze informacje:
Śledztwo dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobiety; grozi za to od 3 do 20 lat więzienia.
Do ataku doszło 23 lipca na osiedlu Wacyn w Radomiu, gdy małżeństwo podjechało pod dom.
Policja nie zatrzymała podejrzewanego; śledczy nie wykluczają jego ucieczki do Niemiec.
DLA CIEBIESzkieletowy czy murowany? Wybudowali dom za 466 tys. zł w trzy miesiące
Postępowanie w sprawie tego ataku prowadzi Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód, a nadzór sprawuje Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Według śledczych sprawa dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobiety, za co grozi kara więzienia od 3 do 20 lat .
Co wiadomo o ataku maczetą na osiedlu Wacyn w Radomiu?
Do zdarzenia doszło 23 lipca, gdy młode małżeństwo wróciło pod dom i zastało na miejscu sąsiada. - Jak wynika z relacji pokrzywdzonych, 40-latek po krótkiej wymianie zdań próbował uderzyć maczetą mężczyznę w głowę. Ten zdążył się uchylić, ale cios w rękę otrzymała jego żona - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Aneta Góźdź.
Rzeczniczka dodała, że gdyby nie natychmiastowa pomoc medyczna, poszkodowana mogłaby stracić dłoń. Śledczy kwalifikują czyn jako spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Czy podejrzewany uciekł do Niemiec? Co ustalają śledczy?
Policjanci do tej pory nie zatrzymali podejrzewanego. Śledczy nie wykluczają, że mężczyzna mógł uciec do Niemiec, gdzie wcześniej pracował.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.