
0:00
Zero – tyle prawnych zabezpieczeń mają dziś w Polsce pary jednopłciowe. Wchodzące 23 sierpnia w życie rozporządzenie Ministerstwa Cyfryzacji umożliwi rejestrację w Polsce małżeństw zawartych za granicą. Zmieni wiele, ale mogłoby więcej. Na przeszkodzi stoi ekipa Donalda Tuska – ta sama, która obiecywała regulacje dla par LGBT w pierwszych 100 dniach rządów.
„Koniec z walką o związki partnerskie. Pora na równość małżeńską” – ogłosiła w wywiadzie dla OKO.press Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu ds. równości.
23 sierpnia w życie wejdzie rozporządzenie Ministerstwa Cyfryzacji, podpisane (po serii burzliwych rozmów, medialnej i obywatelskiej presji zwieńczonej pierwszym antyrządowym protestem w okresie rządów Koalicji 15 października) przez Marcina Kierwińskiego, szefa MSWiA. Umożliwi ono rozwiązanie najbardziej prozaicznego problemu, z którym pojedyncze pary musiały wcześniej zwracać się do sądów: rejestrację małżeństwa zawartego za granicą i uzyskanie transkrypcji aktu z jasnym wskazaniem płci małżonków .
Ten skądinąd prosty, techniczny krok, wykonany przez gabinet wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego z Lewicy był, jak wspomnieliśmy wyżej, efektem wielomiesięcznej batalii wewnątrz rządu.
W OKO.press ujawniliśmy plany ekipy premiera Donalda Tuska, która wyrok TSUE chciała sprowadzić do pojedynczego przypadku i zarejestrować w Polsce tylko jedno małżeństwo, Jakuba Cupriaka-Trojana i jego męża, Andrzeja Trojana. Dzięki presji – również obywateli – do tego nie doszło.
25 listopada 2025 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Trojanów orzekł, że Polska musi uznawać małżeństwa jednopłciowe zawierane za granicą
17 stycznia 2026 roku Ministerstwo Cyfryzacji, w odpowiedzi na wyrok TSUE, przygotowało projekt rozporządzenia, który umożliwiłby dokonywanie transkrypcji aktów małżeństwa par jednopłciowych. Rozpoczęło się przeciąganie liny , bowiem MSWiA upierało się, że zmiany wprowadzić można tylko ustawą (którą najpewniej zawetowałby Karol Nawrocki)
20 marca 2026 zapadł historyczny wyrok NSA. Polski sąd nakazał miastu Warszawa dokonać transkrypcji aktu małżeństwa Jakuba Cupriaka-Trojana i jego męża Andrzeja. Dał na to 30 dni
14 kwietnia 2026 roku poinformowaliśmy, że rząd, zamiast rozmawiać o tym, jak wykonać wyroki TSUE i NSA ws. transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw, pracuje nad ograniczeniem ich skutków
Po naszym tekście rząd usiadł do rozmów. 16 kwietnia 2026 opublikowaliśmy kulisy tego porozumienia, z najważniejszym: projektem rozporządzenia, które podpisać miał Marcin Kierwiński
15 kwietnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim nakazał transkrypcję aktu małżeństwa Jakuba i Krzysztofa. To trzeci wyrok w tej sprawie – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie już dwa tygodnie przed wyrokiem NSA odwrócił decyzję USC w Olsztynie, nakazując transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa Daniela i Dawida
21 kwietnia ujawniliśmy , jak rząd boi się pytań o transkrypcje. Na Ogólnopolskim Forum Rad Kobiet w Warszawie, na wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, zapadła decyzja, by Kierwińskiego nie pytać publicznie o transkrypcje. Kierownicy Urzędu Stanu Cywilnego z całej Polski wskazywali, że do urzędów zgłaszają się kolejne pary powołujące się na wyrok TSUE, a ci nie wiedzą, co robić
25 kwietnia pod KPRM odbyła się pierwsza antyrządowa demonstracja po wygranych przez koalicję 15 października wyborach parlamentarnych
28 kwietnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nakazał transkrypcję aktu małżeństwa Alicji i Jolanty Prochowicz-Sienkiewicz. Wyrok ten (czwarty w ciągu dwóch miesięcy!) był podwójnie ważny: nie tylko potwierdził dotychczasową linię orzeczniczą, ale i po raz pierwszy rozstrzygał w sytuacji pary, która za granicę wyjechała wyłącznie po to, by wziąć ślub
7 maja Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał kolejne urzędy stanu cywilnego do dokonania transkrypcji aktu małżeństwa trzech par jednopłciowych. To już siedem identycznych wyroków sądu w sprawie małżeństw par tej samej płci
13 maja rząd doszedł do porozumienia; Krzysztof Gawkowski podpisał projekt rozporządzenia zmieniającego wzory aktów małżeństwa, a my ujawniliśmy kulisy tamtych ustaleń
14 maja w Polsce zarejestrowano pierwsze małżeństwo tej samej płci. Jakub Cupriak-Trojan i Andrzej Trojan oficjalnie zostali uznani za męża i męża. Warszawa poinformowała też, że będzie dokonywać transkrypcji aktów innych par, nie czekając na rządowe wytyczne. Kolejne urzędy poszły tą samą drogą – pisaliśmy
22 maja Marcin Kierwiński podpisał projekt rozporządzenia, które wejdzie w życie 23 sierpnia. MSWiA i ministerstwo sprawiedliwości miały pracować nad ustawą, która prawnie ureguluje skutki transkrypcji
Polityka zamkniętych drzwi
Od podpisania przez Marcina Kierwińskiego projektu rozporządzenia minęły dwa miesiące.
W tym czasie rząd nie zrobił nic w temacie uregulowania skutków transkrypcji Sama rejestracja małżeństwa to pierwszy krok. Co ze wspólnym rozliczaniem podatków, zwolnieniem z 20-proc. podatku od darowizn, co z możliwością objęcia żony/męża ubezpieczeniem zdrowotnym czy dostępem do informacji medycznej? W teorii udogodnienia te powinny przysługiwać wszystkim małżeństwom, niezależnie od tego, czy są jedno- czy różnopłciowe. Tyle teorii, bowiem rząd pozostawił tę kwestię kompletnie nieuregulowaną.
ZUS wydał komunikat, w którym informował, że będzie traktować małżeństwa jednopłciowe, które uzyskały w Polsce transkrypcję, tak samo, jak inne małżeństwa. Chodzi o rentę rodzinną, zasiłek pogrzebowy i zasiłek opiekuńczy z tytułu opieki nad chorym członkiem rodziny. NFZ również respektuje transkrybowane akty i pozwala na objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym żonę/męża.
Nadal jednak nie wiadomo, co ze wspólnym rozliczaniem. Gabinet Andrzeja Domańskiego milczy – i dokładnie tak, jak wczesną wiosną robił Marcin Kierwiński, stosuje politykę zamkniętych drzwi. Nie rozmawia ze stroną społeczną ani z przedstawicielami innych ministerstw i ignoruje pytania dziennikarzy.
Tymczasem Katarzyna Kotula twierdzi: do wspólnego rozliczania podatku dochodowego przez pary jednopłciowe wystarczy interpretacja ogólna Ministerstwa Finansów.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.