
Indeks CBI (CEMA Business Climate Index) w lipcu wzrósł nieznacznie z -20 do -19 pkt, co sugeruje wyhamowanie negatywnych trendów w branży maszyn rolniczych
Menedżerowie sygnalizują słabnący napływ nowych zamówień oraz pogorszenie nastrojów w segmencie komponentów i podzespołów, co uderza w poddostawców sektora
Największy pesymizm utrzymuje się w Polsce, Francji i we Włoszech, podczas gdy m.in. Niemcy, Skandynawia i Wielka Brytania radzą sobie relatywnie lepiej
Ogólny indeks nastrojów biznesowych dla europejskiego przemysłu techniki rolniczej CBI (CEMA Business Climate Index) odnotował w lipcu minimalną zmianę, wspinając się z poziomu minus 20 do minus 19 punktów w skali od minus 100 do plus 100.
Indeks nastroju biznesowego CBI powolnie wspina się, ale do radykalnej zmiany sytuacji wciąż daleko Fot. Materiały prasowe / https://www.cema-agri.org Stabilizacja, ale na jak długo?
Choć gwałtowne załamanie odczuwalne w minionych miesiącach chwilowo się zatrzymało, rynek wciąż pozostaje w twardej defensywie po tym, jak niespełna rok temu opuścił strefę wzrostu. Zahamowanie negatywnych tendencji dotyczy przede wszystkim bieżących ocen działalności oraz prognoz obrotów, które na moment przestały pikować w dół.
Reprezentanci branży – na których składa się grono ankietowanych 140 menedżerów wyższego szczebla z 9 krajów członkowskich – nakreślają obraz rynku, na którym dominują ostrożne kalkulacje. W strukturze ocen bieżącego biznesu sytuację zdecydowanie niekorzystną deklaruje bowiem co dziesiąty respondent, niekorzystną wskazuje lekko ponad jedna trzecia badanych, satysfakcjonującą sytuację widzi 37 procent menedżerów, ocenę dobrą deklaruje 13 procent, a zdecydowanie dobrą zaledwie 4 procent ankietowanych. W perspektywie najbliższego półrocza spadek obrotów prognozuje z kolei jedna trzecia firm, utrzymanie dotychczasowego poziomu zakłada 41 procent przedsiębiorstw, a wzrost sprzedaży przewiduje jedna czwarta respondentów
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.