34-letni mieszkaniec województwa śląskiego trafił do aresztu po tym, jak w Skale (woj. małopolskie) uciekał przed policjantami, a potem zaatakował ich nożem. Wcześniej miał kierować skradzionym motocyklem, doprowadzić do kolizji i zbiec. Badanie wykazało stan po użyciu alkoholu.
Najważniejsze informacje:
Do interwencji doszło w sobotę, 18 lipca 2026 r., po zgłoszeniu kolizji z udziałem motocyklisty w Skale.
Mężczyzna porzucił pojazd i uciekał pieszo w kierunku pól i lasu; podczas pościgu miał w dłoni nóż i agresywnie nim wymachiwał.
Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego i obezwładnili 34-latka.
Porzucony motocykl okazał się skradziony.
Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie 19 lipca 2026 r. zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na 3 miesiące.
DLA CIEBIEPolska sportsmenka zrobiła furorę w "Top Model". Tak zareagowało środowisko. "Wszyscy mnie skreślili"
Policjanci z Komisariatu Policji w Skale zatrzymali 34-latka, który po kolizji drogowej uciekł z miejsca zdarzenia. Podczas pościgu zaatakował interweniujących funkcjonariuszy nożem. Zatrzymany miał wcześniej kierować skradzionym motocyklem .
Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 lipca 2026 r. Oficer dyżurny komisariatu otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty na terenie Skały. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z patrolu interwencyjnego.
Z relacji świadków wynikało, że kierujący jednośladem jechał bez kasku ochronnego . Po upadku zablokował drogę, a potem, mimo widocznych obrażeń, rzucił się do ucieczki w kierunku pobliskich pól.
Rejon zdarzenia zabezpieczyła miejscowa OSP, ponieważ z porzuconego na drodze motocykla wyciekało paliwo. Policjanci uznali za priorytet szybkie odnalezienie motocyklisty, bo istniało podejrzenie, że odniósł obrażenia i może potrzebować pomocy medycznej.
Jak przebiegał pościg w Skale i kiedy pojawił się nóż?
Funkcjonariusze ustalili kierunek, w którym oddalił się mężczyzna. Pojechali w miejsce, gdzie mógł przebywać poszukowany. Na widok radiowozu 34-latek zaczął uciekać w stronę pobliskiego lasu.
Mundurowi ruszyli za nim w pościg pieszy i wielokrotnie wzywali do zatrzymania. Sytuacja zmieniła się, gdy policjanci zauważyli, że uciekający mężczyzna trzyma w dłoni nóż i nadal ignoruje polecenia.
Po pokonaniu kilkuset metrów 34-latek gwałtownie się zatrzymał, odwrócił w stronę funkcjonariuszy i zaczął agresywnie wymachiwać nożem. Stworzyło to bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia policjantów.
Wobec narastającej agresji policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, dzięki czemu skutecznie obezwładnili mężczyznę. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach ustalili też, że motocykl porzucony na drodze jest pojazdem skradzionym .
Co ustalili policjanci po zatrzymaniu 34-latka?
Zatrzymany to 34-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli przy nim m.in. karty bankomatowe nienależące do niego.
Pierwsze badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna prowadził skradziony motocykl znajdując się w stanie po użyciu alkoholu. Ze względu na obrażenia odniesione podczas wcześniejszego upadku z motocykla, policjanci przetransportowali go do szpitala; tam pobrano także krew do dalszych badań.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.