1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Polacy marzą o letnim urlopie. Potem zaczyna się koszmar. „Nici z wypoczynku”

    Polacy marzą o letnim urlopie. Potem zaczyna się koszmar. „Nici z wypoczynku”

    0przeszczepów
    2285odsłon
    Polacy marzą o letnim urlopie. Potem zaczyna się koszmar. „Nici z wypoczynku”

    Polacy pokochali podróżowanie. Krajowi turyści wyjeżdżają częściej i chętniej niż w ubiegłych latach. Niestety, część z nich nadal nie wie, jak wypocząć w jakościowy sposób podczas wymarzonego urlopu. - Wszystko zaczyna się już przed wyjazdem – tłumaczy portalowi RadioZET.pl Damian Abramowicz, trener mentalny i podróżnik.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    Dlaczego Polacy nie czują się wypoczęci po wakacjach.

    Co pomaga złagodzić szok adaptacyjny po powrocie z wczasów.

    Jakie są korzyści z częstszych, krótszych wyjazdów.

    Polacy nie odpoczywają na wakacjach

    Podróżowanie wśród Polaków nigdy nie było tak popularne, jak w 2026 roku. Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej aż 79 proc. osób planuje letni wyjazd. To wzrost o blisko 20 proc. w porównaniu z 2020 rokiem. Jednocześnie eksperci zaznaczają, że Polacy, mimo że podróżują coraz częściej, nie potrafią w jakościowy sposób wykorzystać urlopu.

    Jak wynika z badania biura podróży Rainbow 70 proc. Polaków nie wraca z urlopu w pełni wypoczętych, a 8 na 10 osób już podczas wakacji stresuje się powrotem do pracy. Z kolei co czwarty badany ma poczucie winy związane z odpoczynkiem.

    • Temat zmęczenia wakacyjnego zaczął być prawdziwym problemem. Dotyka on osób, które robią za mało przerw od pracy w ciągu roku. To sprawia, że ten jeden główny urlop nie wystarczy, gdyż nie potrafimy zapomnieć o obowiązkach . Chcemy wówczas napakować w dwa tygodnie tak wiele atrakcji, że nie mamy czasu na prawdziwy reset. Ja jestem zwolennikiem częstych wyjazdów, takich mini resetów. Nie musimy od razu wybierać drogiego zagranicznego all inclusive. Wystarczy okazyjny city-break w kraju czy Europie. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak przerwy w ciągu roku są nam potrzebne. Uczą nas organizacji i odpuszczania – wyjaśnia Damian Abramowicz, podróżnik i trener mentalny.

    Jak często warto wyjeżdżać na urlop?

    Jeden długi urlop w ciągu roku to wciąż dominująca opcja wśród dużej części krajowych turystów. Niestety, przy takim sposobie podróżowania Polacy często nie potrafią odciąć się od życia zawodowego, a na lotnisko jadą prosto z biura, załatwiając na bieżąco ostatnie sprawy. Podczas takiego wyjazdu turyści często narzucają na siebie też za dużo, próbując „upchnąć” jak najwięcej atrakcji.

    • Wyjazd to czas na zatrzymanie się i obserwację nowego otoczenia. Na odpoczynek na plaży, na skosztowanie lokalnego jedzenia. Urlop to przecież zwolnienie, kontra do codziennego pędu, którego nasze ciała i umysły nie wytrzymują. Jeśli nawet wakacje traktujemy zadaniowo, nasz mózg wciąż jest w trybie realizacji kolejnych punktów, nie dziwmy się więc, że czujemy się przeciążenie. Znam osoby, które, gdy tylko wyjeżdżały na urlop, od razu chorowały i kończyło się antybiotykiem i L4. To także reakcja organizmu, którego sygnały o zmęczeniu zbyt długo zagłuszaliśmy – wyjaśnia Damian Abramowicz.

    Lepszą metodą jest zaplanowanie kilku krótszych wyjazdów rozłożonych co kilka miesięcy. Tak zorganizowany grafik podróży nie tylko pozwala na częstszy odpoczynek, ale także pomaga przyzwyczaić się do sytuacji, w których nie musimy myśleć o pracy.

    • Znam osoby, które wręcz planują każdy weekend wyjazdowo, chociażby udając się za miasto. O ile dla wielu z nas to jednak za często, uważam, że spokojne weekendy w domu, kiedy nic nie musimy, a po prostu chcemy odpocząć, także są bardzo potrzebne, to fajnie wyjechać minimum raz na kwartał. Polecam korzystać z przedłużonych weekendów, lub samodzielnie dobierać jeden, dwa dni urlopowe, zwłaszcza w przypadku wyjazdów zagranicznych. Linie lotnicze oferują czasami bardzo tanie bilety, zwłaszcza poza sezonem, a to jest najlepszy czas na zwiedzanie, kiedy nie ma tłumów – mówi portalowi RadioZET.pl szkoleniowiec i podróżnik.

    Regeneracja na wczasach to podstawa

    Będąc na urlopie, zadbajmy również o właściwą regenerację. Turyści na wczasach często próbują odciąć się od codziennych problemów, korzystając z używek. Widać to szczególnie w hotelach oferujących open bar, z którego można korzystać bez limitu. - Codzienna dawka alkoholu to jeden z największych błędów, jakie popełniamy. Doskonale wiemy, że żadna dawka nie jest bezpieczna. I oczywiście wszystko jest dla ludzi, zwłaszcza na wakacjach, ale brak odpowiedzialnego podejścia w tej kwestii, traktowanie używek jako oderwania się od rzeczywistości, bo przecież zasłużyliśmy, jest zgubne. W rezultacie dostaniemy syndrom dnia następnego, odwodnienie, osłabienie odporności i funkcji poznawczych i gorszy sen, czyli z wypoczynku nici, bo skazujemy nasze ciało na nieustanną walkę o przetrwanie - zaznacza Damian Abramowicz.

    Zamiast alkoholu, warto postawić na ruch czy kontakt z przyrodą. Kluczowy jest również sen, który jest podstawą regeneracji. - Oczywiście nie popadajmy w skrajności, jeśli masz ochotę po prostu poleżeć na leżaku z kieliszkiem białego wina, zrób to. Obserwuj jednak swój organizm, jak się czujesz? Czy poziom niepokoju wzrasta? To znak, że może trzeba zmienić formę wypoczynku i pójść na spacer - zaleca ekspert.

    Depresja pourlopowa - nie warto jej ignorować

    Dużym wyzwaniem dla urlopowiczów pozostaje również powrót z wczasów do biura. Eksperci coraz częściej mówią o depresji pourlopowej, czyli szoku adaptacyjnym, którego doświadcza układ nerwowy po powrocie z wakacji. - Tutaj wszystko zaczyna się już przed wyjazdem. Jeśli zadbamy o to, aby nie odkładać pracy na „po urlopie” i jednak najważniejsze rzeczy zrobimy przed, to podziękujemy sobie za to gdy wrócimy. Warto także, jeśli mamy taką możliwość poprosić kogoś o zastępstwo, przynajmniej w zakresie minimalnym . Istotne rzeczy wydelegujmy, czasami coś nie może czekać nawet przez dwa tygodnie. Polecam także korzystanie z asystentów AI , którzy mogą odpowiadać chociażby na maile. Mogą także wykonywać więcej czynności, np. przesyłać pliki z naszego komputera do klientów. To od nas zależy, na ile im pozwolimy - tłumaczy Damian Abramowicz.

    Warto również wziąć dzień lub dwa dodatkowego urlopu już po powrocie z wczasów, aby na spokojnie odpocząć w domu, zrobić pranie czy przyzwyczaić się do nowej strefy czasowej. - Dopiero wtedy spokojnie wróćmy do obowiązków zawodowych. Moim ulubionym sposobem jest też zaplanowanie już kolejnego wyjazdu, wówczas nawet gdy wracamy, to możemy czekać na następny urlop - podsumowuje podróżnik.

    Źródło: Radio ZET/ Rainbow/ POT

    Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

    Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

    Tu się dzieje

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ZET — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA