Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości może uderzyć w budżet partii, bo wraz z odejściem części parlamentarzystów maleje pula obowiązkowych darowizn, a ugrupowanie i tak działa przy pomniejszonej subwencji państwowej - zauważa "Rzeczpospolita". Spór podsycają zarzuty o zaległości w comiesięcznych wpłatach na partię.
PiS ma trudniejszą sytuację finansową po obcięciu subwencji, dlatego w partii rośnie presja na regularne wpłaty działaczy. Jak pisze "Rzeczpospolita", od ubiegłego roku partia mocniej monitoruje i egzekwuje tzw. obowiązkowe darowizny, a stawki są z góry określone.
Rozłam w PiS a finanse partii
Rozmówca "Rz" przyznaje też, że pracownicy Nowogrodzkiej regularnie kontaktują się z osobami zalegającymi z wpłatami. W wykazie tegorocznych wpłat (darowizn) widnieją 53 pozycje na łączną kwotę 522 tys. 480 zł. Jak wynika z opisywanych danych, ostatnia wpłata z 21 lipca miała należeć do Jarosława Kaczyńskiego, który przekazał na konto partii 14 tys. zł.
Padło pytanie o Morawieckiego. Tak odpowiedział Obajtek
W wykazie wpłat za 2026 r. nie ma Mateusza Morawieckiego ani osób określanych jako jego środowisko (z wyjątkiem europosła Piotra Müllera, który miał wpłacić 17,5 tys. zł w siedmiu transzach). Nie ma ich także na liście darowizn za 2025 r. W całym 2025 r. wpłaty członków PiS wyniosły 1 043 435,63 zł (221 pozycji), a jeden z rozmówców tłumaczył, że w tamtym okresie wielu działaczy wpłacało środki na kampanię prezydencką.
"Rzeczpospolita" wskazała też, że w 2024 r. Morawiecki wpłacił jednorazowo 50 tys. zł, a Kaczyński 5 tys. zł. Jeden z posłów PiS zwraca jednak uwagę, że problem z regularnością wpłat nie ma dotyczyć wyłącznie ludzi Morawieckiego.
Dla porównania, w 2024 r. odnotowano 1431 wpłat na PiS na kwotę blisko 12,5 mln zł (w tym 50 tys. zł od Mateusza Morawieckiego). Wątek zaległości środowiska byłego premiera pojawił się także w publikacjach medialnych. Jak przytoczono, prawicowy dziennikarz Wojciech Biedroń napisał, że grupa Morawieckiego świadomie "nie płaciła od roku na partię (PiS) składek", bo przygotowywała się do odejścia.
Zaczynał, jeszcze jako student, w lubelskim Radiu Centrum. Po roku pracy w Radiu Kraków trafił do Warszawy, gdzie na ponad cztery lata związał się z internetową redakcją Radia dla Ciebie. W Money.pl od lipca 2022.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.