Dwaj współoskarżeni w procesie Łukasza Żaka nie stawili się do tymczasowego aresztu, który sąd zarządził ze względu na wysokie kary. Jak poinformowała stołeczna policja, jeden z mężczyzn jest już poszukiwany. Sprawa dotyczy śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie.
Najważniejsze informacje:
Sąd zdecydował o areszcie dla trzech współoskarżonych: Kacpra K., Mikołaja O. i Damiana J.
Kacper K. stawił się na komisariat, został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym.
Jeden ze współoskarżonych nie stawia się na dozór i jest poszukiwany przez policję; drugi również nie stawia się na dozór, a jego status jest sprawdzany.
Wyroki w sprawie są nieprawomocne.
DLA CIEBIESzokujące sceny w Łodzi. 34-latek z Izraela celowo potrącił rowerzystę
Śródmiejski sąd okręgowy skazał półtora tygodnia temu Łukasza Żaka, sprawcę śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, na 20 lat więzienia . Żak może się ubiegać o zwolnienie warunkowe po 15 latach, a sąd orzekł wobec niego także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
W tym samym procesie zapadły wyroki wobec osób oskarżonych o pomoc w próbie uniknięcia przez sprawcę wypadku odpowiedzialności karnej. Współoskarżeni usłyszeli kary od pięciu do dwóch lat więzienia. Sąd wskazał, że wszyscy skazani pomagali Żakowi w ucieczce z kraju, zacierali ślady i nie pomogli na miejscu wypadku.
Wobec trzech z nich: Kacpra K., Mikołaja O. oraz Damiana J. sąd zdecydował o tymczasowym areszcie. Uzasadniał to wysokością orzeczonych kar.
Kto trafił do aresztu, a kogo szuka policja?
O statusie współoskarżonych po decyzji sądu poinformowała Komenda Stołeczna Policji. - Kacper K. stawił się na komisariat. Został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym. Mikołaj N. przestał stawiać się na dozór i jest obecnie poszukiwany przez policję. Damian J. również nie stawia się na dozór, nie jest na razie poszukiwany, natomiast jego status jest obecnie weryfikowany - powiedział mł. asp. Paweł Chmura ze stołecznej policji.
W materiałach z procesu jako współoskarżonego wskazano Mikołaja O., natomiast w policyjnej informacji padło imię i inicjał Mikołaj N. Niezależnie od tej rozbieżności, policja przekazała, że mężczyzna nie stawia się na dozór i jest poszukiwany.
Za co skazano współoskarżonych Łukasza Żaka?
Kacper K., właściciel wypożyczalni aut , z której pochodziły pojazdy, odpowiadał za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, poplecznictwo oraz nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. Sąd skazał go na pięć lat więzienia i orzekł zakaz prowadzenia pojazdów przez sześć lat.
Mikołaj O. oraz Damian J. zostali oskarżeni o poplecznictwo i nieudzielenie pomocy . Obaj usłyszeli wyroki po cztery lata więzienia. Wyroki w sprawie są nieprawomocne.
Co ustalono o wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie?
Do wypadku doszło 15 września 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie , gdzie zderzyły się Volkswagen i Ford. Zginął 37-letni pasażer drugiego auta. Do szpitala trafiły trzy osoby z tego samochodu: kierująca nim 37-letnia żona zmarłego mężczyzny oraz ich dzieci w wieku czterech i ośmiu lat. Hospitalizacji wymagała także Paulina K., która podróżowała Volkswagenem.
Po wypadku na miejsce przyjechali znajomi Łukasza Żaka i pomogli mu uciec . Zatrzymano go w Lubece w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.
Według opinii biegłych w chwili zdarzenia Łukasz Żak był pijany i trzymał w ręku telefon komórkowy, którym nagrywał swoją brawurową jazdę. Miał jechać z prędkością 226 km/h, podczas gdy na Trasie Łazienkowskiej obowiązuje ograniczenie do 80 km/h.
Szefowa Zespołu Redaktorów Wiadomości WP. Wcześniej przez kilka lat pełniła funkcję koordynatorki redaktorów. Doświadczenie zdobywała jako redaktorka i wydawczyni. Prywatnie żegluje i chodzi po górach.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.