Zdecydowana większość komentujących w sieci krytykowała Jacka Kurskiego za jego tyradę w TV Republika. Były prezes TVP przekonywał, że Mateusz Morawiecki już dawno powinien odejść z Prawa i Sprawiedliwości. "Dominującą falą jest przekonanie, że sam Kurski stał się dla PiS obciążeniem większym niż korzyścią" - napisali analitycy Res Futura.
W programie "Wysokie napięcie" w TV Republika doszło do kłótni między Jackiem Kurskim a posłem Robertem Gontarzem, dwoma politykami Prawa i Sprawiedliwości. Były prezes TVP twierdził, że Morawieckiego trzeba było "już dawno" wyrzucić z PiS, z kolei Gontarz przypomniał, że Kurski publicznie kpił z teorii spiskowych ws. katastrofy smoleńskiej.
Jak podaje Res Futura, wystąpienie Kurskiego miało zasięg w sieci na poziomie 3 mln. Spośród komentujących jedynie 8 proc. poparło byłego prezesa TVP, który stwierdził, że Morawieckiego z PiS należało już dawno usunąć. 92 proc. z kolei wyrażało przekonanie, że atak Kurskiego na Morawieckiego jest cynicznym ciosem w samo Prawo i Sprawiedliwość.
DLA CIEBIEKierowca Mercedesa celowo przejechał rowerzystę. Jest wideo
"Dominującą falą jest przekonanie, że sam Kurski stał się dla PiS obciążeniem większym niż korzyścią – narracja o toksycznym wizerunku wysuwa się zdecydowanie na prowadzenie i rośnie z każdą kolejną godziną trwania sporu. Tuż za nią podąża fala przypominająca własną przeszłość Kurskiego: wcześniejszy rozłam, sposób zarządzania telewizją publiczną, wątki osobiste – wszystko wraca jako broń przeciwko niemu i nie wygasa, tylko zbiera kolejne wątki" - podaje Res Futura.
Wiele osób było też zadowolonych z "widowiska", zwłaszcza przeciwnicy PiS, choć także sympatycy partii nie kryli zażenowania.
"Sygnałem ostrzegawczym jest to, że krytyka nie zamyka się w gronie sympatyków opozycji – rozgoryczenie słychać także od strony elektoratu, który deklaruje, że nadal zamierza głosować na to ugrupowanie, co oznacza erozję zaufania bez odpływu deklarowanego poparcia, a to bywa najtrudniejsze do odwrócenia" - napisali analitycy.
Korzysta Morawiecki
Według Res Futura, narracyjnie "wygrywa" obóz Morawieckiego. "To Kurski i pozostająca przy dotychczasowym kierownictwie część PiS ponoszą wyraźnie większe koszty, mimo że formalnie to oni atakują, a nie bronią się" - podkreślono.
"Poza samym sporem wewnątrzpartyjnym korzyść wizerunkową odnoszą też środowiska spoza Prawa i Sprawiedliwośc i – obecna koalicja rządząca i Konfederacja – dla których każda godzina trwania tego sporu jest argumentem samym w sobie, niezależnie od tego, kto ma rację merytorycznie" - dodają analitycy. Zwolennicy ataku Kurskiego wskazują, że Morawiecki "przez lata ukrywał przed kierownictwem partii własne ustalenia z Brukselą, w tym zgodę na warunki, które partia oficjalnie odrzucała". Pojawiają się też głosy, że kierownictwo od dawna wiedziało o rozłamowych planach byłego premiera.
"Krytycy ataku wskazują, że sam Kurski przez lata budował propagandowy obraz telewizji publicznej, a dziś oskarża o nieuczciwość człowieka, z którym przez ten sam okres współpracował bez zastrzeżeń, więc jego oburzenie jest aktem czystej hipokryzji" - napisano. W tym obozie znajdują się m.in. rozgoryczeni wyborcy Prawa i Sprawiedliwości.
Problem PiS
"Kryzys wizerunkowy wywołany tyradą Kurskiego uderza silniej w kierownictwo partii niż w samego Morawieckiego, co odwraca zamierzony efekt tego wystąpienia. Zamiast osłabić byłego premiera w oczach opinii publicznej, spór przenosi ciężar oceny na to, kto w ogóle zdecydował się wystawić Kurskiego jako twarz obrony partyjnej dyscypliny. To sygnał, że kierownictwo PiS nie doszacowało ryzyka reputacyjnego związanego z konkretną osobą, nie z samą treścią przekazu" - uważają analitycy.
"Dla obozu Morawieckiego oznacza to, że najskuteczniejszą strategią może być milczenie i pozostawienie Kurskiego samemu sobie, bo każda dodatkowa minuta jego ekspozycji medialnej pracuje na korzyść nowej formacji" - podkreślają.
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.