
Rolnicy wskazywali na ceny ziemniaków sięgające 20–30 gr/kg i trzody chlewnej na poziomie około 3,60–4 zł/kg.
Michał Kołodziejczak nazwał problemy cenowe i brak opłacalności „prawdziwymi pożarami w rolnictwie”.
Przedstawiciel Podlaskiej Izby Rolniczej alarmował, że nawet milion ton ziemniaków może wymagać utylizacji.
Komisja o pożarach, rolnicy o cenach
Posiedzenie sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi było poświęcone zabezpieczeniu zwierząt gospodarskich przed pożarami i upałami. Dyskusja szybko zeszła jednak na sytuację ekonomiczną gospodarstw.
Część posłów i przedstawicieli organizacji rolniczych przekonywała, że największym zagrożeniem dla polskiego rolnictwa nie są obecnie wyłącznie pożary budynków czy wysokie temperatury, lecz przede wszystkim dramatycznie niskie ceny skupu.
Michał Kołodziejczak wskazał na ceny ziemniaków, trzody chlewnej i zbóż oraz rosnącą różnicę między stawkami uzyskiwanymi przez producentów a cenami detalicznymi.
Ziemniaki 20 groszy za kilogram, borówka 9 zł, w sklepie 50 zł, skupy wstrzymują zakup, trzoda chlewna, świnie 3,60. Teraz trochę cena podbiła niby do 4 zł. To są pożary w rolnictwie – mówił Michał Kołodziejczak. Poseł zwracał również uwagę na trudną sytuację producentów zbóż i problemy z ubezpieczaniem upraw.
Pszenica w bardzo niskiej cenie, problemy z ubezpieczeniami upraw, to, co widzimy dzisiaj, to są pożary w rolnictwie. To są pożary, którymi trzeba się zająć na teraz, na dziś – podkreślał.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.