Poszukiwanie mieszkania oraz idealnego współlokatora to często żmudny i skomplikowany proces. Przeglądając ogłoszenia w internecie można trafić na osobę o zupełnie innym stylu życia, z którą trudno będzie długo wytrzymać, dzieląc razem wspólną przestrzeń. Studenci z Politechniki Wrocławskiej stworzyli aplikację, która pomaga rozwiązać te problemy. Nad rozwiązaniem pracowali studenci Wydziału Zarządzania Politechniki Wrocławskiej. Stworzyli aplikację RentFriends do szukania współlokatorów oraz nieruchomości na wynajem, która pomaga znaleźć ofertę dopasowaną do budżetu, lokalizacji, stylu życia, nawyków i charakteru najemcy. Głównym założeniem aplikacji jest maksymalne uproszczenie procesu wyszukiwania ludzi. Aplikacja charakteryzuje się ciekawym UI, dopasowanym do preferencji młodej grupy odbiorców oraz trendów w tworzeniu nowoczesnych aplikacji mobilnych. Program opiera się na znanej mechanice swipe, co pozwala użytkownikom na szybkie przeglądanie profili potencjalnych współlokatorów lub ofert wolnych pokoi oraz mieszkań. Po rejestracji użytkownik podaje swoje podstawowe dane, dodaje zdjęcia i wypełnia krótką ankietę, dotyczącą stylu życia. Pytania dotyczą kluczowych naszym zdaniem kwestii, które wpływają na zgodne mieszkanie, a więc na przykład preferowanego poziomu czystości, bycia „rannym ptaszkiem” lub „nocnym markiem” czy organizowania spotkań znajomych pod wspólnym dachem – wyjaśnia Marvin Ruciński z Politechniki Wrocławskiej. Użytkownicy mogą również określać swoje preferencje co do dzielnicy, miasta oraz maksymalnego kosztu wynajmu. Aplikacja prężnie działa we Wrocławiu, ale rozpoczyna także swój rozwój w większych miastach akademickich w całej Polsce. Narzędzie jest skierowane nie tylko do osób szukających lokum, ale także do właścicieli mieszkań lub lokatorów szukających kogoś na wolne miejsce. Ważną rolę w całym projekcie odgrywa również sztuczna inteligencja. Pomaga choćby automatycznie generować ogłoszenia. Wystarczy wkleić opis mieszkania, a algorytm „wyciągnie” z niego kluczowe informacje, takie jak cena, lokalizacja czy liczba lokatorów. AI analizuje również profile pod kątem wskaźnika kompatybilności, który w przyszłości będzie też wyświetlany użytkownikom, by pokazać, w ilu procentach pasują do danej osoby – tłumaczy Aleksandra Kaziniec z Politechniki Wrocławskiej. Oficjalnie aplikacja została udostępniona przed kilkoma tygodniami, ale zespół ma już ambitne plany jej dalszego rozwoju. Jesienią planowane jest dodanie i zintegrowanie funkcji związanych z zarządzaniem domem. Będą to moduły, które wykorzystywałem we wcześniejszej aplikacji do zarządzania obowiązkami domowymi. Dzięki nim zyskamy możliwość m.in. dzielenia wydatków i przygotowywania wspólnych list zakupowych między lokatorami. Docelowo nasza aplikacja pozwoli użytkownikom nie tylko znaleźć współlokatora, ale i bezproblemowo z nim mieszkać – podkreśla Ruciński. Twórcy zapowiadają, że podstawowe funkcje programu dla osób szukających mieszkania pozostaną bezpłatne, a przyszłe dochody mają generować opłaty od właścicieli mieszkań pobierane za wystawianie ogłoszeń oraz opcjonalne, dodatkowe filtry lub wyróżnienia ofert. MK, źródło: PWr
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.