
Elżbieta Wojnowska zachwyciła całą Polskę
Elżbieta Wojnowska przed laty zachwyciła polską publiczność swoim głosem. Artystka o charakterystycznym czystym i silnym głosie dała się poznać w 1973 roku, występując na festiwalu FAMA w Świnoujściu. Rok później w Krakowie na Festiwalu Piosenki i Piosenkarzy Studenckich zdobyła pierwsze miejsce. W tym samym czasie polska publiczność zachwyciła się jej talentem, kiedy na KFPP w Opolu Wojnowska zaśpiewała piosenkę "Zaproście mnie do stołu". Zdobyła wówczas Bursztynowego Słowika. Również publiczność sopockiego festiwalu piosenki była pod wrażeniem Wojnowskiej, kiedy zaśpiewała w Operze Leśnej.
"Pojechała do Opola w 1974 roku. Ten moment pamiętam dobrze: na scenie filigranowa, stanowcza dziewczyna, w skromnej, brązowej sukience, z ażurową, srebrną kulką na dekolcie na szczęście. I nagle huragan emocji - 'Zaproście mnie do stołu'. Jej życie przemienione z szeptu w żywioł ekspresji, wzmocniony głosami Chóru Politechniki Szczecińskiej. To wówczas stało się jasne, że Elżbieta Wojnowska jest zjawiskiem osobnym i niepowtarzalnym, że będzie miała wiele do powiedzenia. Nie mediom, nie listom przebojów, ale ludziom, którzy ją sobie wybiorą i którzy zabiorą ją ze sobą, zaproszą ją do stołu…" pisała o niej Krystyna Gucewicz.
Przez lata Elżbieta Wojnowska występowała na polskich scenach estradowych i teatralnych z recitalami. Prowadziła też zajęcia z interpretacji piosenki w łódzkiej PWSTF oraz Wyższej Szkole Aktorskiej Machulskich w Warszawie. Byłą jurorką m.in. Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję" w Olsztynie, Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.
Elżbieta Wojnowska ma problemy
Jakiś czas temu Elżbieta Wojnowska zniknęła z polskiej sceny. Jak się okazuje artystka ma poważne problemy zdrowotne. Co więcej, jej powrót do normalnego funkcjonowania zależny jest od kosztownej rehabilitacji.
Artystką już zajęła się Polska Fundacja Muzyczna , której podopieczną jest między innymi Elżbieta Dmoch z grupy Dwa plus Jeden.
To właśnie przedstawiciele PFM poinformowali o potrzebach Wojnowskiej, publikując w sieci wpis:
"Elżbiety Wojnowskiej przedstawiać nie trzeba, wszyscy znamy jej piosenki. Ale nie wszyscy wiemy o jej zdrowotnych zmaganiach" - czytamy.
"Leczenie trwa, ale jest zbyt kosztowne w zestawieniu z emerytalnymi przychodami. Dlatego przyjaciele starają się pomagać poufnie Eli" - pisze PFM.
"Przyjaciołom Elżbiety zależy, by ją jeszcze usłyszeć na scenie, a to marzenie zależy od sukcesu prowadzonego leczenia" - informują.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.