1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wyjmowali bagaż, pociąg odjechał, a ich 5-letnia córka została sama na peronie

    Wyjmowali bagaż, pociąg odjechał, a ich 5-letnia córka została sama na peronie

    RAK0RAK0przeszczepów
    3149 odsłon
    Wyjmowali bagaż, pociąg odjechał, a ich 5-letnia córka została sama na peronie

    Dworzec Zachodni po remoncieŹródło wideo: Artur Węgrzynowsicz, tvnwarszawa.pl Czwartego lipca na Dworcu Zachodnim do policjantów patrolujących teren, podszedł mężczyzna, który przekazał, że na jednym z peronów znajduje się kilkuletnia dziewczynka. "Z relacji zgłaszającego wynikało, że dziecko zostało na peronie, kiedy pociąg, którym podróżowali jej bliscy, odjechał w kierunku Warszawy Centralnej" - opisał asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji.

    Funkcjonariusze na peronie zastali 5-letnią obywatelkę Niemiec. Zaopiekowali się dziewczynką, zapewnili jej bezpieczeństwo i wsparcie do czasu wyjaśnienia sytuacji.

    Dzięki reakcji świadka i interwencji policjantów dziewczyna wróciła do rodziny Wypakowywali bagaż, dziecko zostało

    Policjanci o zdarzeniu poinformowali dyżurnego komisariatu kolejowego. "W trakcie prowadzonych ustaleń okazało się, że rodzice dziewczynki wraz z drugim dzieckiem zgłosili się do jednostki policji i poinformowali o zaistniałej sytuacji. Jak wynikało z ich relacji, podczas wypakowywania bagażu drzwi pociągu zamknęły się, skład ruszył, a ich córka została na peronie" - poinformował Sobótka.

    Policjanci przewieźli dziewczynkę do komisariatu, gdzie została przekazana rodzicom. Jak podali, rodzice nie zgłaszali potrzeby udzielenia dziecku pomocy medycznej i nie mieli uwag co do jego stanu zdrowia.

    Dzięki reakcji świadka i interwencji policjantów dziewczyna wróciła do rodziny Apel o czujność

    Policjanci podkreślili, jak ważna jest czujność zarówno opiekunów, jak i osób postronnych. W miejscach takich jak dworce, perony czy środki transportu wystarczy chwila nieuwagi, aby dziecko straciło kontakt z rodziną.

    "W przypadku zauważenia samotnego, zagubionego dziecka należy natychmiast powiadomić służby lub najbliższy patrol policji" - zaapelowali.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.