Syrena karetki, alarm przeciwpożarowy, klakson samochodu, szczekanie psa czy wołanie o pomoc – te dźwięki już wkrótce „usłyszą” osoby głuche i słabosłyszące. Na Politechnice Lubelskiej powstaje system AI EAR SUPPORT, który ma ostrzegać osoby z niepełnosprawnościami o potencjalnych zagrożeniach. Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 1,5 miliarda ludzi, czyli blisko 20 proc. światowej populacji, żyje z pewnym stopniem ubytku słuchu. Około 430 milionów wymaga specjalistycznego wsparcia z powodu znacznego ubytku słuchu. Co więcej, prognozy WHO wskazują, że do połowy tego wieku liczba ta wzrośnie do ponad 700 milionów. To właśnie ta skala sprawiła, że zacząłem zadawać sobie pytanie, czy współczesna sztuczna inteligencja może stać się czymś więcej niż tylko narzędziem do generowania tekstów, obrazków czy zabawnych piosenek? Czy może realnie zwiększyć bezpieczeństwo ludzi? I właśnie tak narodził się projekt AI EAR SUPPORT – mówi Jakub Krzysiak z Politechniki Lubelskiej. W ramach doktoratu wdrożeniowego pracuje on nad systemem, który ma rozpoznawać dźwięki świadczące o bezpośrednim niebezpieczeństwie i w odpowiedni sposób powiadamiać o nich osoby głuche i słabosłyszące. Dźwięki wychwytywać ma telefoniczny mikrofon lub – w przyszłości – smartwatche czy słuchawki. Rozpoznawać będzie je specjalna aplikacja, której zadaniem jest błyskawiczne przekazanie informacji użytkownikowi o potencjalnym zagrożeniu. To użytkownik zadecyduje, czy chce być powiadamiany o niebezpiecznych dźwiękach przy pomocy wibracji, sygnałów świetlnych, czyli sygnałów flashing lights. Użytkownik może również dostosować czułość działania systemu oraz intensywność powiadomień do własnych potrzeb. Najważniejszym parametrem pozostaje jednak czas reakcji – tłumaczy Krzysiak. – W sytuacjach zagrożenia każda sekunda może mieć znaczenie. W badaniu przez niego prowadzonym wzięło udział kilkadziesiąt osób. Okazało się, że osoby słabosłyszące reagują na dźwięki ostrzegawcze znacznie wolniej. Ich reakcja na dźwięki ostrzegawcze następowała średnio po niemal 3 sekundach, a w wielu sytuacjach nie było jej w ogóle. To pokazuje, jak duże znaczenie ma szybkie wsparcie technologiczne. Każda zaoszczędzona sekunda może przełożyć się na większe bezpieczeństwo użytkowników – podkreśla doktorant. Właśnie dlatego sztuczna inteligencja może realnie pomóc wyrównywać szanse osób głuchych i słabosłyszących. Największym wyzwaniem, jak wskazuje promotor doktoratu prof. Michał Wydra z Katedry Informatyki Stosowanej Politechniki Lubelskiej, jest osiągnięcie wysokiej skuteczności przy zachowaniu odpowiednio krótkiego czasu reakcji i odpowiedzi, żeby powiadomić osobę niedosłyszącą albo osobę niesłyszącą. Naukowcy poszukują więc balansu pomiędzy trzema podstawowymi parametrami: dokładnością klasyfikacji, szybkością działania i efektywnością energetyczną. Obecnie zespół pracuje nad udoskonaleniem systemu tak, aby jeszcze precyzyjniej rozpoznawał konkretne sygnały, nawet w trudnych warunkach akustycznych. W kolejnych etapach planowane są testy z udziałem użytkowników oraz optymalizacja aplikacji, aby mogła ona realnie wspierać osoby głuche w codziennych sytuacjach, np. podczas poruszania się po ulicy czy prowadzenia samochodu. MK, źródło: PL
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.