1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

    Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

    RAK0RAK0przeszczepów
    1319 odsłon
    Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

    Newsweek  Zdrowie i nauka  Zdrowie

    Naukowcy ostrzegają przed peptydami. "Nie ma badań potwierdzających bezpieczeństwo"

    wellness

    Peptydy stały się hitem branży beauty i wellness. Naukowcy przed nimi ostrzegają

    02 sierpnia 2026 11:31

    EmailObserwuj nas na Google News

    Melissa Fleur Afshar

    Nowy hit branży wellness. Naukowcy ostrzegają przed peptydamiFoto: iStock

    Wersja audio dostępna tylko w subskrypcji Onet Premium.

    Kup subskrypcję lubZaloguj sięi korzystaj bez ograniczeń.

    Posłuchaj artykułu

    00:00 / NaN:NaN

    Branża łącząca beauty i wellness rozwinęła się na niespotykaną skalę i jest dziś wyceniana łącznie na 6,8 bln dolarów — jednak jeden z jej najcenniejszych związków, obecny zarówno w skomplikowanych zabiegach iniekcyjnych, jak i popularnych, tanich balsamach do ust, może wcale nie być tak zdrowy, jak się wydaje.

    Naukowcy z Northeastern University wyrazili obawy dotyczące tego, że popularność peptydów wyprzedza potwierdzone dane o ich bezpieczeństwie i skuteczności. Ich komentarze pojawiły się po spotkaniu amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA), które miało na celu określenie przyszłości grupy związków peptydowych, o co zabiega Robert F. Kennedy Jr. — sekretarz Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), mający ogromny wpływ na amerykańską politykę zdrowotną.

    Dyskusja dotyczy sedna dynamicznie rozwijającego się rynku. Eksperci farmaceutyczni zaczynają zastanawiać się, czy peptydy — niewielkie fragmenty białek, reklamowane jako środki na zmarszczki czy substancje wspomagające odchudzanie poprzez wiązanie z receptorami komórkowymi — są w ogóle gotowe, by je powszechnie używać.

    Przyszłość branży wellness

    Hasła takie jak biohacking czy długowieczność jeszcze niedawno były nowinkami, lecz dziś weszły już do głównego nurtu debat o pielęgnacji. Nową modą są peptydy, wyprzedzające inne trendy, takie jak wlewy NAD, wyjazdy poświęcone zdrowiu jelit czy pielęgnację dopasowaną do DNA.

    W styczniu liczba internetowych wyszukiwań związanych z peptydami w USA osiągnęła 10,1 mln — to pięciokrotny wzrost od 2020 r. Co ósmy Amerykanin zażywa obecnie leki GLP-1, czyli preparaty znane pod nazwami Ozempic i Mounjaro, należące do najbardziej znanych peptydów zatwierdzonych przez FDA. Pod ich wpływem są nawet nastolatkowie — badania pokazują, że młodzi są bardziej skłonni do poświęceń dla wyglądu niż wcześniejsze pokolenia.

    Gorączka może rozgorzeć na dobre, jeśli FDA poluzuje obecne restrykcje wobec leków peptydowych, które według naukowców są wciąż zbyt słabo przebadane. Komitet Doradczy ds. Komponowania Aptekarskiego spotkał się 23 lipca, aby rozważyć rozszerzenie dostępu do co najmniej czterech zakazanych wcześniej peptydów, co pozwoliłoby wybranym aptekom przygotowywać spersonalizowane leki na indywidualne recepty.

    — FDA zwołała komitet, by ocenić dostępne dowody, w tym nowo zgłoszone informacje, dotyczące potencjalnych korzyści, ryzyka i bezpieczeństwa każdego rozpatrywanego peptydu — powiedziała "Newsweekowi" rzeczniczka prasowa HHS, Emily G. Hilliard. — Rekomendacje komitetu pomogą agencji w podejmowaniu dalszych decyzji. FDA weźmie pod uwagę opinie komitetu, skonsultuje się z United States Pharmacopeia (USP) i wykorzysta te ustalenia wraz z innymi dostępnymi informacjami do opracowania projektu nowego rozporządzenia. Po jego publikacji obywatele będą mogli zgłaszać uwagi. FDA rozpatrzy je przed wydaniem ostatecznej wersji. Nowe przepisy mogą objąć wszystkie, niektóre lub żadne z substancji proponowanych do wpisania na listę 503A Bulks List.

    Jeszcze w lutym Kennedy Jr. ogłosił, że około 14 z 19 zakazanych peptydów mogłoby zostać usuniętych z listy substancji ograniczonych FDA — byłby to największy zwrot w historii regulacji peptydów w USA. Kosmetolożka, specjalistka od zabiegów estetycznych i biochemiczka, Valerie Aparovich z OnSkin, przedstawiła optymistyczne spojrzenie na łańcuchy aminokwasów, które zyskały ogromną popularność. Jak powiedziała "Newsweekowi", peptydy stosowane miejscowo (sygnałowe, transportujące, hamujące enzymy i neuroprzekaźniki, jak Matrixyl czy Argireline) "cechują się wysokim profilem bezpieczeństwa" i wspierają produkcję kolagenu. Aparovich dodała jednak, że większość badań pochodzi od firm sprzedających te składniki, a nie od niezależnych ekspertów.

    Niektórzy eksperci są zaniepokojeni

    Entuzjazm użytkowników, sprzedawców i samego RFK Jr. jest przyćmiony przez rzadkie, lecz realne przypadki poważnych skutków ubocznych. W 2025 r. służby zostały wezwane do wyjaśnienia sytuacji, w której dwie kobiety znalazły się w stanie krytycznym po podaniu im zastrzyków z peptydami na stoisku prowadzonym przez lekarza z Kalifornii, podczas festiwalu "Revolution Against Aging and Death" w Las Vegas. Karthik Achari, lekarz i założyciel PepMD, który przemawiał na ostatnim spotkaniu FDA, powiedział "Newsweekowi", że problem ma charakter systemowy.

    — Uprawnienie do przepisywania peptydów a rzeczywista kompetencja to dwie różne kwestie, a obecny system nie pozwala ich rozróżnić — stwierdził.

    Dodał też, że istnieje mnóstwo dowodów anegdotycznych, jednak brakuje "użytecznych" i kontrolowanych danych, a głosowanie "nie autoryzuje niczego". Proces formalnego zatwierdzania może potrwać ponad rok. Achari, który założył PepMD w 2026 r., by odpowiedzieć na szybki rozwój medycyny peptydowej, przekonuje jednak, że uregulowana ścieżka "jest bezwzględnie bezpieczniejsza niż szara strefa".

    Z tą opinią zgodził się dr Neil Panchal, dyrektor medyczny Longevitix. W rozmowie z "Newsweekiem" powiedział, że uregulowany dostęp jest lepszy niż obecna sytuacja i podkreślił, że nawet jeśli peptydy nie są dostępne w licencjonowanych aptekach, "pacjenci wcale nie rezygnują z ich stosowania — po prostu szukają ich u sprzedawców z szarej strefy, którzy oferują niezweryfikowany produkt".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Newsweek Polska

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.