
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie złożyli oświadczeń w sprawie stowarzyszeń, których wymagano od polityków Prawa i Sprawiedliwości - przekazała Wirtualna Polska. Jednak sprawa ta ma nie mieć związku z organizacją Mateusza Morawieckiego, którego zwolennicy zostaną wykreśleni z PiS. Przed wtorkowym komitetem politycznym partii nie ma jednak jasnego stanowiska, co zrobić z Kamińskim i Wąsikiem.
Polsat News Informacja o niezłożeniu oświadczeń w sprawie stowarzyszeń przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika została potwierdzona przez osoby związane z kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości - przekazała Wirtualna Polska. "Będzie zaskoczenie, bo jeszcze dwóch europosłów nie złożyło oświadczenia, ale nie z powodu przynależności do byłego premiera " - powiedział jeden z rozmówców portalu.
Sprawa zatem nie ma to bezpośredniego związku ze stowarzyszeniem "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego. Z kolei komitet polityczny PiS, który zajmie się sytuacją polityków, którzy nie podpisali wymaganych przez kierownictwo partii oświadczeń o przynależności ma zebrać się we wtorek.
Nowe informacje o Kamińskim i Wąsiku. Nie ma ich oświadczeń ws. stowarzyszeń
Jeden z rozmówców związanych z Nowogrodzką przyznał, że sytuacja stawia partię w trudnym położeniu. - Jutro zbiera się komitet Polityczny, który ma stwierdzić wygaśnięcie członkostwa w PiS ludzi Morawieckiego, ale pytanie, co zrobić w ich przypadku - powiedział.
Według nieoficjalnych informacji, Kamiński i Wąsik nie planują przejścia do środowiska Mateusza Morawieckiego. Jeden z jego stronników przekazał, że obaj politycy mają być niezadowoleni z obowiązku podpisywania deklaracji lojalności wobec partii .
Rozłam w PiS. Kamiński i Wąsik nie złożyli oświadczeń ws. stowarzyszeń
Kierownictwo PiS ma przygotowywać się do uporządkowania sytuacji po odejściu grupy związanej z Morawieckim. W pierwszej kolejności ma zostać potwierdzone wygaśnięcie członkostwa około 40 polityków określanych jako "rozłamowcy" , którzy mają opuścić liczący obecnie 186 posłów klub parlamentarny PiS.
Według rozmówców portalu politycy PiS spodziewają się, że kolejnym krokiem środowiska byłego premiera będzie utworzenie własnego klubu parlamentarnego. Następnie politycy mieliby zabiegać m.in. o przydział pomieszczeń sejmowych oraz funkcję wicemarszałka Sejmu.
Jeden z polityków PiS związanych z frakcją "maślarzy" ocenił również, że środowisko Morawieckiego może wykorzystać zaplanowane na piątek wydarzenie określane jako "grill" do ogłoszenia kolejnych decyzji . - Może na przykład zapowiedzą powstanie nowej partii - przekazał.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.