1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Julia Wieniawa oburzyła trenerkę wokalną słowami o "szociku" przed koncertem. Teraz się tłumaczy

    Julia Wieniawa oburzyła trenerkę wokalną słowami o "szociku" przed koncertem. Teraz się tłumaczy

    RAK0RAK0przeszczepów
    3116 odsłon
    Julia Wieniawa oburzyła trenerkę wokalną słowami o "szociku" przed koncertem. Teraz się tłumaczy

    Julia Wieniawa od lat funkcjonuje w show-biznesie, a rozpoznawalność ma też swoją cenę — niemal każda niefortunna wypowiedź szybko wraca i staje się tematem publicznych ocen. W efekcie artystka co jakiś czas musi prostować swoje słowa i wyjaśniać intencje, gdy odbiorcy odczytują je jako kontrowersyjne lub szkodliwe.

    WIDEOJulia Wieniawa uciekła z Warszawy. Zamieszkała w środku lasu

    Julia Wieniawa skrytykowana za słowa o piciu "szota" dla strun głosowych

    Tym razem dyskusję wywołał przypomniany fragment dawnej rozmowy o kulisach przygotowań do koncertów. Wieniawa opowiadała wtedy o rytuałach sprzed występu i wspomniała, że zdarza jej się sięgnąć po "rozchodniaczka", czyli małego "szota". Jak zaznaczała, nie chodziło jej o budowanie pewności siebie, a o poradę, którą miała usłyszeć od swojej nauczycielki śpiewu — według tej sugestii taki "szocik" miał pomagać, bo rzekomo "rozgrzewa struny".

    Do wypowiedzi piosenkarki odniosła się Karolina Supron, ekspertka pracująca nad emisją głosu. Na początku podkreśliła, że kibicuje Wieniawie i śledzi jej sceniczne działania, ale jednocześnie nie chciała zostawić bez komentarza tezy, jakoby alkohol mógł działać jak rozgrzewka dla głosu. - Alkohol jest najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić przed śpiewaniem. To jest przepis na uzależnienie, bo pomyśl sobie, co będzie, jak osiągniesz sukces i na przykład będziesz miała całą trasę koncertową do zagrania, a ty się przyzwyczaisz do tego, że musisz przed każdym koncertem wypić - oceniła gorzko na Instagramie.

    Julia Wieniawa odpowiedziała trenerce głosu. Wyjaśniła kwestię "szotów" przed śpiewaniem

    W komentarzach do sprawy niespodziewanie włączyła się sama Julia Wieniawa. Wyjaśniła, że wywiad jest stary, a ona sama działa teraz zupełnie inaczej. - To stary wywiad! Update, piję sobie przed koncertami bardzo ciepłą wodę, a alkohol jedynie złudnie rozluźnia krtań! Także zgadzam się z tym co mówisz - napisała piosenkarka.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Jastrząb Post

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.