
Władze na Kremlu mają rozważać wprowadzenie stanu wojennego - wynika z doniesień jednego z niezależnych rosyjskich serwisów. Władimir Putin może być skłonny podpisać stosowny dekret, który znacząco zwiększyłby jego "bezpośrednie rządy". Jednak wprowadzenie tego środka będzie możliwe tylko w odpowiednim czasie. "Sytuacja kraju staje się coraz poważniejsza" - czytamy.
PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV Dziennikarze rosyjskiego niezależnego serwisu Wiorstka po przeprowadzeniu serii rozmów z osobami z kręgów władz na Kremlu oraz przedstawicieli w poszczególnych regionach donoszą, że w Federacji Rosyjskiej może zostać wprowadzony stan wojenny .
Powołując się na relacje polityków, urzędników i strategów politycznych, taki scenariusz jest brany pod uwagę i mógłby zostać zrealizowany jesienią, po wyborach do rosyjskiej Dumy Państwowej , które zaplanowane są na 18-20 września tego roku.
Stan wojenny w Rosji? Władimir Putin może zyskać pełnię władzy
"Zgodnie z prawem federalnym, aby wprowadzić ten środek, wystarczy dekret prezydencki , który musi zawierać datę i godzinę rozpoczęcia stanu wojennego. Jest również uchylany dekretem głowy państwa i nie ma ograniczeń czasowych " - czytamy. Oznacza to, że ostateczne decyzje w tej sprawie należą do Władimira Putina .
Wprowadzenie tego rozwiązania dałoby włodarzowi Kremla pełną swobodę w podejmowaniu decyzji. "W rzeczywistości oznacza to bezpośrednie rządy - z 'zamrożeniem' działalności partii i organizacji publicznych, zakazem masowych akcji, odwołaniem wszystkich wyborów, całkowitą cenzurą, godzinami policyjnymi i ograniczeniami w przemieszczaniu się obywateli " - wyliczają dziennikarze Wiorstki.
Z doniesień "dwóch strategów politycznych związanych z Kremlem" ma wynikać, że zwolennikami wprowadzenia stanu wojennego są "niektórzy funkcjonariusze bezpieczeństwa, którzy od dawna uważają, że konieczne jest zaprzestanie współpracy z obywatelami i walki z całym krajem".
Jak zasugerował jeden z informatorów, czynnikiem, który może zadecydować o zastosowaniu takiego środka może być znacząca porażka na froncie , albo niepowodzenia w rekrutacji do armii .
"Sytuacja kraju staje się coraz poważniejsza". Możliwe ogłoszenie mobilizacji
Z kolei człowiek z kierownictwa jednej z formacji w Dumie Państwowej stwierdził, że "sytuacja kraju staje się coraz poważniejsza" i "bez skrajnych środków może nie być możliwe jej zrównoważenie" .
Twórcy publikacji przypominają, że w Rosji już wcześniej prowadzono pewne elementy nawiązujące do stanu wojennego jak np. cenzura doniesień związanych z poczynaniami rosyjskiej armii, które muszą być zgodne z oficjalnym przekazem resortu obrony.
Dużym problemem dla Putina może okazać się kontraktowanie kolejnych żołnierzy , bo ich napływ od wiosny tego roku gwałtownie spadł . Nie jest wykluczone, że Kreml posunie się do ogłoszenia mobilizacji. Według źródeł Wiorstki m.in. w administracji prezydenta Rosji, osób działających w biurach rekrutacji oraz w FSB, możliwe są przygotowania do zastosowania takiego wariantu, ale "nie podjęto jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie".
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.