
Co najmniej trzy osoby zginęły, a pięć zostało rannych w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na Kijów - poinformował w sobotę nad ranem mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko.
Z tego artykułu dowiesz się:
W wyniku nocnych ataków w stolicy Ukrainy zginęły trzy osoby, a pięć zostało rannych. Mieszkańcy zostali wezwani do pozostania w schronach.
Moskwa w ostatnich tygodniach zintensyfikowała ataki z powietrza na Ukrainę.
W czwartek rano rakieta manewrująca Ch-101 wleciała do polskiej przestrzeni powietrznej i spadła w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia, niedaleko granicy z Ukrainą.
„Według wstępnych informacji w stolicy zginęły trzy osoby. Pięć osób zostało rannych. Wszystkich przewieziono do szpitali” – napisał Kliczko na swym koncie w komunikatorze Telegram. Zaapelował do mieszkańców, by pozostali w schronach.
Rosja intensyfikuje ataki
W ostatnich tygodniach Moskwa zintensyfikowała ataki z powietrza, w tym rakietowe, na Ukrainę.
W nocy z środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowane uderzenia na obwody zachodniej i centralnej Ukrainy, a także na obwód kijowski i Kijów. Użyła w tych ostrzałach 70 pocisków rakietowych i ponad 280 dronów. Zginęło co najmniej osiem osób, w tym dwoje dzieci. We Lwowie śmierć poniosła jedna osoba, a ponad 30 doznało obrażeń.
W czwartek rano pocisk - uzbrojona rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 - wtargnął w polską przestrzeń powietrzną i spadł w okolicy wsi Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim, około 100 km od polskiej granicy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.