
fot. YouTube
D’Angelo Russell raczej nie zostanie ulubieńcem kibiców Memphis Grizzlies. Wszystko wskazuje na to, że rozgrywający po prostu nie będzie miał okazji zagrać dla Grizzlies. Albo zostanie wytransferowany, albo jego umowa zostanie wykupiona – informuje Kelly Iko z Yahoo! Sports. Tak czy siak, w zasadzie pewne jest, że w nadchodzącym sezonie Russell będzie grał dla innej drużyny.
D’Angelo Russell trafił do Memphis Grizzlies w ramach wielkiej wymiany z udziałem sześciu zespołów. Od początku było jednak jasne, że 30-latek raczej nie będzie centralną postacią w planach Grizzlies na przyszłość. Tym bardziej że znalazł się on w transferze tak naprawdę z powodów finansowych, by „wyrównać” kontrakty. Za nadchodzący sezon zarobi on 5,9 miliona dolarów .
W zasadzie pewne jest, że dla Memphis nie zagra. Russell i Grizzlies mają współpracować nad tym, by znaleźć rozgrywającemu nowy dom. Jeśli nie uda się to poprzez transfer, to najpewniej kontrakt 30-letniego zawodnika po prostu zostanie wykupiony i stanie się on tym samym wolnym graczem.
D’Angelo Russell w przeszłości raz wystąpił w Meczu Gwiazd. Były numer dwa draftu potrafił notować sezony z dorobkiem średnio 20 punktów na mecz, ale za sobą ma gorszy czas. Rok temu związał się z Dallas Mavericks , gdzie miał grać pierwsze skrzypce pod nieobecność kontuzjowanego Kyrie Irvinga . Nie udało się. Wystąpił tylko w 26 spotkaniach, w których średnio notował najgorsze w karierze 10,2 punktu .
Finalnie nie dokończył nawet w Teksasie rozgrywek, bo w lutym został spakowany razem z Anthonym Davisem w paczce do Washington Wizards . Tam nie zagrał ani jednego spotkania, bo stołeczny klub nie wymagał od niego obecności w drużynie. Otwarte pozostaje pytanie, kto teraz może zainteresować się jego usługami i gdzie ostatecznie Russell zacznie swój sezon numer 12 w NBA.
Wspieraj PROBASKET
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.